Jak zabezpieczyć młody sad przed mrozem?

Autor: www.sadyogrody.pl 13 stycznia 2021 08:47

Jak zabezpieczyć młody sad przed mrozem? Jak zabezpieczyć młody sad przed mrozem?; fot. shutterstock.com

Młode drzewka owocowe, nie zawsze zdążą się odpowiednio ukorzenić i zaaklimatyzować na nowym stanowisku, więc trzeba im pomóc przetrwać ujemne temperatury zimą.

Prognozy pogody od początku stycznia straszą nas "bestią ze Wschodu", czyli bardzo silnymi mrozami już w połowie miesiąca. Sadownicy obawiają się o drzewka owocowe posadzone w sadach w 2020 roku. Jest kilka sposobów, jak ograniczyć ewentualne starty mrozowe. W poprzednich pokoleniach zasadą było okrywanie drzewek słomianymi matami czy tekturą falistą. Obecnie - przy większych areałach i wysokich kosztach pracy - to działanie wydaje się karkołomne. Ponadto tektura namięka pod wpływem wody i zaśmieca sad.  

Organiczne zabezpieczenie

Warto zabezpieczyć korzenie, podstawę pnia i miejsca okulizacji.

Ten kto jesienią nawoził młode uprawy organicznie może spać spokojniej. Wielu sadowników przed grudniem stawia na podłoże popieczarkowe. Słoma zawarta w podłożu zatrzymuje w sobie wodę, która wraz ze składnikami mineralnymi przenika później do gleby. Dodatkowo warstwa kompostu zabezpiecza ziemię i korzenie przed nadmierną transpiracją. Dzięki temu gleba utrzymuje odpowiedni poziom wilgoci i zabezpiecza drzewka przed mrozem. 

Sadownicy usypują także około 3-centymetrowe kopczyki z kompostu wokół pni. Warto pamiętać, aby nie stwarzać tym samym bezpiecznego azylu dla gryzoni, więc na każdym takim kopczyku można umieścić preparat zwalczający myszy.

Białe na zdrowie

Jeszcze niedawno standardem zimowym w sadach było bielenie, czyli wapnowanie drzewek. I choć jest to dość karkołomne zadanie, przynosi wiele efektów. Do tego zabiegu trzeba zastosować wapno palone, z którego wyrabiane jest tzw. mleko wapienne (wymieszane wapno z wodą). 

Bielenie nie tyle uchroni drzewka przed dużym mrozem, co przed nagłymi zmianami temperatur, które mogą doprowadzić do pęknięć kory i ran zgorzelinowych. W ciągu dnia, kiedy świeci mocne słońce, pnie nagrzewają się. Nocą temperatura może gwałtownie spaść i to powoduje przemarznie. Użycie wapna sprzyja odbijaniu promieni słonecznych i kora nie będzie się zbyt mocno nagrzewać.

Najlepszy termin to druga połowa grudnia lub nie później jak połowa stycznia. W przypadku spłukania wapna wodą, warto powtórzyć zabieg. 

Zawczasu przygotowane

Powyższe metody zapobiegania uszkodzeniom mrozowym zajmują sporo czasu i pracy. Dlatego sadownicy przygotowuje młode sady do zimy w trakcie całego sezonu. Jak? Dbając o odpowiednie nawodnienie, nawożenie i biostymulację roślin, co ma korzystny wpływ w sytuacji stresu temperaturowego. Wśród składników pokarmowych dostarczanych w formie dolistnej, które pełnią tu kluczową rolę, są: azot, potas, bor, cynk, magnez.

Należy podkreślić, że przygotowania do zimy trwają cały sezon. W sierpniu trzeba zaprzestać stosowanie nawozów azotowych, które stymulują wzrost drzew. We wrześniu pędy stopniowo drewnieją i stają się podatne na hartowanie w miesiącach późniejszych.

Sugeruje się również, by od początku września nie zwalczać już chwastów w sadach. Dzięki temu powstaje naturalna, termoszczelna osłona na wrażliwą część pnia. Niemniej jednak, minusem tego rozwiązania jest stworzenie sprzyjających warunków dla gryzoni.

Bogata oferta nawozów dostępna na gieldarolna.pl. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI