Jak dobrać nawóz do sadu? Przykłady konkretnych zastosowań

Autor: Michał Gwara, www.sadyogrody.pl 10 stycznia 2018 10:56

Jak dobrać nawóz do sadu? Przykłady konkretnych zastosowań fot. shutterstock.com

W poprzednich 2 częściach cyklu o nawożeniu omówiliśmy zasady doboru i właściwości różnych nawozów, oraz możliwości ich zastosowania w sadownictwie. Ostatnim krokiem jest dobór produktu do konkretnych potrzeb naszego sadu.

Zanim zabierzemy się jednak do doboru konkretnych nawozów i dawek powinniśmy przeanalizować kilka informacji. Aby ułatwić sobie pracę warto rozpisać je chociażby na kartce papieru.

W pierwszej kolejności ustalamy jakie będą standardowe dawki poszczególnych składników, które powinniśmy co roku wnieść do gleby. Drugą, równie ważną, będą wyniki analizy chemicznej podłoża. Powinniśmy je wykonywać co 4 – 5 lat i na ich podstawie zmodyfikować podstawowe dawki składników pokarmowych. Jeśli nie dysponujemy aktualnymi wynikami analiz stosujemy dawki standardowe, natomiast analizy powinniśmy bezwzględnie wykonać w najbliższym sezonie.

Przykład 1

Sadownik prowadzi kwaterę jabłoni odmiany Idared. Gleba o średniej zwięzłości charakteryzuje się wysoką zawartością fosforu, potasu i magnezu, a stosunek K:Mg jest bardzo niski. Drzewa rosną umiarkowanie słabo. pH gleby notuje wartość 6,49.

W sadzie tym zdecydowanie pomijamy nawożenie fosforem (z powodu wysokiej zawartości przy niewielkim zapotrzebowaniu drzew), oraz magnezem (z tych samych powodów i zbyt niskiego stosunku K:Mg). Dawkę potasu ograniczamy – do 50 kg K2O/ ha, natomiast optymalna ilość azotu w tym sadzie wyniesie 80 - 100 kg/ ha i zostanie podzielona na 2 części. Skutkiem tego wiosną sadownik wysieje 40 kg N, 0 kg P2O5 oraz 50 kg K2O na 1 ha.

Wśród nawozów wieloskładnikowych nie znajdziemy produktu o identycznej proporcji składników. Najbardziej zbliżonym może być Rosafert 15-5-20, w dawce ok 250 kg/ ha, z którym wniesiemy niewielkie ilości fosforu (15 kg P2O5/ha). Jest to nawóz bezchlorkowy z azotem saletrzanym i amonowym w proporcjach 5:10, więc odpowiedni termin wysiewu przypadnie na pierwszą połowę kwietnia.

Alternatywnie możemy zastosować 2 kombinacje nawozów pojedynczych. Pierwszą będzie siarczan potasu i saletra amonowa, amonowo – wapniowa (CAN), ewentualnie saletrzak wysiane ok połowy kwietnia. Druga kombinacja to sól potasowa (jeśli będziemy mogli wjechać do sadu odpowiednio wcześnie) w marcu oraz nawóz azotowy z siarką (Sulfan, Saletrosan, Salmag z siarką). W obu kombinacjach wskazane byłoby użycie nawozów azotowych otoczkowanych (Extran 27, Extran 33,5, Sulfan), aby wyeliminować ryzyko strat azotu amonowego. Po kwitnieniu wysiejemy pozostałą część azotu, dopasowując dawkę do poziomu zawiązania owoców.

Przykład 2

Kwatera odmiany Gala, rosnąca na podłożu średnio zwięzłym o optymalnej zawartości P, K i Mg oraz poprawnej proporcji K:Mg. Podobne nawożenie zastosujemy w kwaterach Gali gdy nie dysponujemy aktualnymi wynikami analizy gleby.

Możemy tu wysiać niewielkie dawki P (ok 30 kg P2O5/ ha). Ponieważ Gala należy do odmian „potasolubnych”, zastosujemy wiosną 200 kg K2O/ha. Ważne będzie również użycie magnezu w ilości ok 30 - 40 kg MgO/ ha.

Dawka azotu stosowana przez sadownika wynosi 100 kg/ ha i dzielona jest na 3 części w proporcji 40:40:20. Więc proporcja wiosennej dawki nawozów NPK wyniesie 40:30:200 lub 10:8:50. Niestety nie znajdziemy na rynku nawozu o tak szerokim stosunku NP:K, w związku z czym konieczne będzie wysianie dodatkowej dawki potasu. Jako nawozu podstawowego poszukamy wieloskładnika o właściwej proporcji N:P z jak największą ilością potasu. Może to być bezchlorkowy nawóz Cropcare w dawce ok 350 kg/ ha uzupełniony przez Patentkali w dawce ok 400 kg/ ha.

Przykład 3

Sadownik zakładający wiosną sad jabłoniowy na glebie bardziej zwięzłej. Analiza wskazuje na optymalną zawartość P, K i Mg, a stosunek K:Mg jest uregulowany. pH podłoża wynosi 5,6.

W takiej sytuacji jesienią powinno zostać wysiane tlenkowe wapno magnezowe w dawce 3 t/ha. Wiosną, przed sadzeniem drzewek powinno zostać wysiane ok 100 – 200 kg P2O5 oraz ok 200 kg K2O. Nawożenie azotem najlepiej będzie przeprowadzić rozsypując nawóz w niewielkiej dawce pod każde drzewko. Przed posadzeniem więc pożądane będą nawozy o jak najniższej zawartości N. Na rynku znajdziemy np. Holist Agro PK 15:30 lub Polifoska 5 (5-15-30). Oba zawierają siarkę, a także potas w formie chlorkowej – ważne więc aby je wysiać możliwie najwcześniej wiosną, zachowując odpowiedni odstęp czasu przed posadzeniem drzewek.

Jeśli jesienią nie przeprowadzono wapnowania, powinno ono zostać wykonane możliwie najwcześniej wiosną, gdy tylko gleba rozmarznie i wjazd na pole okaże się możliwy. Wówczas konieczne będzie zachowanie odstępu czasowego między wysiewem wapna  a nawozami fosforowymi, co odsunie w czasie aplikację również potasu (o ile chcemy użyć nawozów wieloskładnikowych). W efekcie termin wysiewu okaże się zbyt późny na zastosowanie potasu w formie chlorkowej. Trzeba wówczas poszukać nawozu o odpowiednich proporcjach i jednocześnie nie zawierającym chlorków, jak np. Eurofertil Top 51 NPK czy Rosafert 5-12-24. Niestety w ten sposób wniesiemy wyższą dawkę N, który drzewka wykorzystają w niewielkim stopniu.

Do nawożenia azotowego po posadzeniu drzewek najlepiej sprawdzą się nawozy zawierające też fosfor w postaci fosforanu monoamonowego. Wpływa on korzystniena rozwój systemu korzeniowego. Będą to np. Polidap, Eurofertil Top 35 NP czy Eurofertil Top 54. Nawożenie takie można również wykonać przez fertygację.

 

Jak widzimy powyżej, kombinacji nawożeniowych jest niemal tak dużo jak sadów - nie sposób więc wybrać jeden nawóz czy ich kombinację które byłyby optymalne dla wszystkich. Wystarczy jednak zapoznać się z potrzebami roślin, zawartością w glebie oraz właściwościami nawozów, aby wybrać najlepszy wariant nawożenia dla swojego sadu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI