Dopłata 1000 zł do tony zakupionego nawozu poprawi sytuację rolników

Autor: PAP 12 lutego 2022 11:17

Dopłata 1000 zł do tony zakupionego nawozu poprawi sytuację rolników 1000 zł dopłaty do tony zakupionego nawozu poprawi sytuację rolników/fot. shutterstock.com

Wystarczy już tych pustych obietnic rządu PiS dla polskiej wsi; rzeczywistość jest taka, że rząd nie robi nic, by poprawić sytuację rolników - uważają politycy PSL. Trzeba zrealizować propozycję PSL: 1000 zł dopłaty do tony zakupionego nawozu - podkreślają.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w czwartek na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa, że chce wprowadzić możliwość dopłat do zakupu nawozów i zaapelował do Komisji Europejskiej, żeby jak najszybciej udzieliła w tej sprawie zgody.

Brak dopłat do nawozów to wysokie ceny i niższe plony w 2022 r.

"Trwa komisja rolnictwa, na której premier Mateusz Morawiecki apeluje do Komisji Europejskiej o zgodę na dopłaty do zakupu nawozów dla rolników. To nie to miejsce i nie ten czas. Dobrze, że złożyli pismo, ale trzeba działać dalej" - powiedział poseł Stefan Krajewski (PSL) na czwartkowej konferencji prasowej.

1000 zł dopłaty do tony zakupionego nawozu to konieczne działanie

Dodał, że propozycja PSL - 1000 zł dopłaty do tony zakupionego nawozu dla rolników leży na stole. "To konieczne działanie. Inaczej rolnicy nie będą mieli za co go kupić i jak wysiać pola. To przełoży się na wysokie ceny żywności i uderzy we wszystkich Polaków" - zaznaczył poseł PSL.

Jest szansa na dopłaty do nawozów! Wkrótce decyzja

"Wystarczy już tych pustych obietnic rządu PiS dla polskiej wsi. Rzeczywistość jest taka, że rząd nie robi nic, by poprawić sytuację rolników" - dodał Krajewski.

Dramat ekonomiczny polskiej wsi

Poseł Zbigniew Ziejewski (PSL) mówił, że dramat ekonomiczny na polskiej wsi wciąż trwa, rolnikom "kończą się środki do życia, ale i cierpliwość". "Najlepiej nastroje na wsi pokazują wczorajsze protesty" - zaznaczył poseł PSL.

W środę w wielu miejscach w całym kraju odbyły się protesty rolników z AgroUnii pod hasłem: "Nie będziemy umierać w ciszy". Lider ruchu Michał Kołodziejczak mówił, że rolnicy zmuszeni są do wyjścia na drogi, bo polski rząd "nie radzi sobie z obecną sytuacją", a wśród problemów, z którymi zmagają się rolnicy wymienił m.in.: wysokie ceny nawozów, niezapłacone odszkodowania za straty wywołane suszą, niską cenę skupu świń, "niekontrolowany przywóz żywności z zagranicy", brak ubezpieczeń w sytuacjach kryzysowych takich jak: choroby zwierząt - ASF (Afrykański pomór świń), ptasia grypa, czy klęsk żywiołowych, jak grad, ulewy, przymrozki.

Poseł Ziejewski zwrócił też uwagę, że na terenie Warmii i Mazur, gdzie znajdowały się największe ogniska ASF, do dzisiaj nie wypłacono rolnikom wyrównania za 2021r. "Rolnicy ponad rok czekają na swoje pieniądze" - zaznaczył poseł PSL.

Obecny na konferencji Adam Nowak ze Związku Młodzieży Wiejskiej powiedział, że gwarantem bezpieczeństwa żywnościowego naszego kraju jest wymiana pokoleniowa na polskiej wsi. "Motywacja młodych ludzi do przejmowania gospodarstw maleje. Widzą jak stale spada opłacalność produkcji, skokowo rosną ceny nawozów, czy energii" - mówił Nowak.

Zaapelował o podjęcie bezzwłocznych i skutecznych działań, które "przywrócą mocną pozycję Polski, polskiego rolnictwa na rynkach europejskich i międzynarodowych". 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI