Ciągnik sadowniczy z drugiej ręki - co warto wiedzieć?

Autor: dr inż. Jacek Skudlarski Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie 21 lutego 2022 13:25

Ciągnik sadowniczy z drugiej ręki - co warto wiedzieć? Nie wszystkie gospodarstwa rolne dysponują odpowiednimi środkami finansowymi by kupić nowy ciągnik do sadu. / fot. MG

Używane ciągniki z roku na rok cieszą się coraz większa popularnością. Na co zwrócić uwagę przy zakupie traktora z drugiej ręki?

Zakup używanego ciągnika

Jak kupić używany ciągnik sadowniczy?

Nie wszystkie gospodarstwa rolne dysponują odpowiednimi środkami finansowymi by kupić nowy ciągnik do sadu. Stąd też często rolnicy skazani są na zakup ciągników z drugiej ręki, których zakup jest zdecydowanie tańszy. Rynek używanych ciągników w tym również sadowniczych w Polsce nie jest mały a uczestniczą w nim różne podmioty począwszy od prywatnych właścicieli sprzętu, mniej formalnych pośredników a skończywszy na wyspecjalizowanych sprzedawcach. Niemniej z jakiego źródła rolnik nabywa ciągnik powinien mieć na uwadze fakt, że zakup używanej maszyny wiąże się z ryzykiem wysokich kosztów napraw. Warto więc odpowiednio przygotować się do zakupu traktora z drugiej ręki by nie kupić tzw. kota w worku.

Sprawdź możliwości finansowania używanych maszyn rolniczych!

Po pierwsze ustalić co konkretnie chcemy kupić

Przed poszukiwaniami warto już na wstępie ustalić jaki powinien być potrzebny nam ciągnik a dokładnie mówiąc jakim wyposażeniem powinien dysponować. Na przykład jaki powinien być udźwig podnośnika, ile powinno być wyjść hydrauliki zewnętrznej, jaki powinien być wydatek pompy hydraulicznej. Jeśli zależy nam na komforcie w kabinie z dobrze utrzymanym i zadbanym wnętrzem oraz klimatyzacją warto to mieć na to uwadze już na wstępie. Pozwoli to zawęzić krąg poszukiwań a i podjąć lepszą decyzję. Kompletowanie wyposażenia, które po zakupie okaże się niezbędne może być drogie lub niemożliwe do wykonania.

Platformy sadownicze - przegląd ofert dostępnych na rynku

Decydując się na dany model ciągnika określonego producenta warto zasięgnąć opinii innych rolników, którzy posiadają taki traktor. Mogą oni udzielić informacji o zaletach i wadach takiego ciągnika.

Rok, przebieg, pochodzenie

Podobnie jak w przypadku pojazdów samochodowych również i w ciągnikach sprawdza się rok produkcji oraz przebieg. Warto też zwrócić uwagę na jego pochodzenie m.in. na to czy mamy do czynienia z pierwszym właścicielem czy też nie. Kupując sprzęt od nieformalnego pośrednika warto być ostrożnym odnośnie przebiegu. Nasza ostrożność powinna być wyczulona szczególnie w przypadku  leciwego ciągnika o niewielkim przebiegu. Stąd warto sprawdzić działanie pedału sprzęgła, hamulca czy nawet obejrzeć siedzisko. Wygląd i praca tych elementów może w pewnym stopniu potwierdzić autentyczny przebieg traktora. Dokładna weryfikacja godzin pracy dotyczy także ciągników o nowszych konstrukcjach, w których silnik jest sterowany elektronicznie. Nieuczciwi sprzedawcy zazwyczaj manipulują centralką silnika – rzadziej elektronicznymi modułami przekładni czy podnośnika w których to również zapisywany jest przebieg godzinowy ciągnika. Zweryfikować to może jedynie serwis, którego usługa może kosztować. Niemniej warto ponieść taki koszt, by uniknąć większych wydatków.

Na ile jest to możliwe warto uznać w jakich warunkach i jakie prace wykonywał ciągnik. Zakres prac przekłada się na jego zużycie. Stan tapicerki, elementów w kabinie może być przesłanką jak ciągnik był używany.

Ogólny wygląd zewnętrzny

Ciągnik, który przepracował swoje lata traci na wyglądzie co warto mieć na uwadze. Zbyt „wypucowany” traktor może być już podejrzany. Poprzez gruntowne umycie czy nawet i pomalowanie  ciągnika nieuczciwy sprzedawca może starać się ukryć ewentualne naprawy czy konieczność wymiany detali. Lakier to też element który ulega zużyciu. Stąd też może lepiej szukać swego traktora wśród ciągników kolorystycznie jak najbardziej zbliżonych do oryginału. Pomalować go możemy sami.

Weryfikacja stanu technicznego

Uruchomienie silnika i  jazda testowa to niezbędne czynności podczas zakupu używanego ciągnika. Przede wszystkim zacząć należy od silnika. Po uruchomieniu motoru warto wyciągnąć bagnet olejowy i sprawdzić, czy nie ma nadmiernych przedmuchów do skrzyni korbowej. Rozruch, reakcja na dodanie gazu, kolor i intensywność spalin, kultura pracy, drgania i hałasy należą do ważnych wskaźników pracy silnika. Warto więc na nie zwrócić uwagę. W przypadku modeli wyprodukowanych po 2006 roku warto także zwrócić uwagę na obecność i stan układów oczyszczających spaliny. Może się zdarzyć że z różnych powodów takie wyposażenie motoru zostało usunięte. Należy pamiętać, że ciągnik z takimi modyfikacjami może nie przejść przeglądu technicznego. Przystępując do oglądania silnika, zwróćmy najpierw uwagę, czy widoczne są ślady jakieś napraw. Spójrzmy jak wygląda i działa: rozrusznik, alternator, pompy, sprzęgło itp. Ważne jest także sprawdzenie wszelkich wycieków oleju zarówno w silniku, jak i układzie napędowym oraz podnośniku.

Wiele potencjalnych defektów pomoże wykryć jazda testowa. Warto zrobić ciągnikiem kilka kilometrów by rozgrzać olej w skrzyni co pozwoli sprawdzić jej działanie. Zaleca się dokonanie zmiany każdego zakresu biegów, poszczególnych przełożeń oraz półbiegów, zwracając uwagę na sposób ich przełączania. Warto wykonać kilka gwałtownych hamowań by sprawdzić hamulce jak również poprawność skrętu kół. Zwrócić uwagę na stan opon i ich zużycie. Zakup nowych opon też jest kosztowny.

Warto poprosić fachowca

Jeśli nie dysponujemy dostatecznym doświadczeniem w zakresie zakupu używanego sprzętu warto skorzystać z pomocy fachowca. Zabranie na lustrację ciągnika mechanika, który będzie w stanie wykryć ewentualne wady pojazdu może nieco kosztować jednakże warto taką opcję rozważyć. W przypadku bardziej zaawansowanego i droższego ciągnika warto zaprosić na ocenę serwis z ASO. Taką usługę oferują niektóre serwisy dealerskie. W przypadku ciągników z zaawansowaną elektroniką nie da się sprawdzić działania wielu zespołów bez odpowiedniej diagnostyki. Koszt takiej usługi może przekroczyć nawet 1000 zł, choć może być i taniej, niemniej przy ciągniku wartym kilkadziesiąt tysięcy złotych taki wydatek może być uzasadniony.

Przed zakupem zweryfikuj dokumenty

Przed finalizacją zakupu ciągnika warto sprawdzić stan sprawny pojazdy. Właściciel ciągnika czy sprzedawca powinni dysponować kompletem dokumentów niezbędnych do jego zarejestrowania. Przeglądając dokumenty należy sprawdzić numery nadwozia i silnika, które muszą się zgadzać z tymi wpisanymi w dowodzie rejestracyjnym. Dobrym sposobem jest sprawdzenie takiego ciągnika czy nie znajduje się on w ewidencji skradzionych pojazdów w najbliższym komisariacie policji. W przypadku ciągnika sprowadzonego z zagranicy można jego historię sprawdzić za pośrednictwem wyspecjalizowanych firm. Taka usługa kosztuje niemniej być tańsza niż utrata ciągnika. Warto mieć na uwadze że w sprzedaży mogą znajdować się traktory obciążone kredytem lub leasingiem. W takim przypadku warto też sprawdzić, czy ciągnik nie widnieje w rejestrze zastawów sądowych.

Na koniec należy pamiętać, by skrupulatnie wypełnić umowę kupna–sprzedaży. Poprawne jej wypełnienie jest niezbędne do rejestracji pojazdu.

Maszyny dla ogrodnictwa - sprawdź ofertę na Giełdzie Rolnej!

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI