Ankieta: Sadownicy rozpoczynają zabiegi na podstawie własnych obserwacji i doświadczenia



www.sadyogrody.pl - 22 czerwca 2020 10:17


W maju redakcja portalu SadyOgrody.pl przeprowadziła ankietę na temat wiosennej ochrony sadów. Jak oceniasz tegoroczne ceny i dostępność środków ochrony roślin, nawozów i innych środków do produkcji ogrodniczej? Które rozwiązanie uważasz za najbardziej przydatne w prognozowaniu zagrożenia? Czy szukasz oszczędności w ochronie i nawożeniu? Które z chorób i szkodników są największym zagrożeniem w Twoim sadzie? Zapraszamy do zapoznania się z odpowiedziami naszych czytelników.

44 proc. ankietowanych przyznaje, że zakupu środków ochrony roślin dokonuje na bieżąco, gdyż nie ma problemów z dostępnością produktów, choć zdarza się, że ceny preparatów wzrosły. 28 proc. respondentów jest zdania, że obostrzenia związane z epidemią koronawirusa wpłynęły na mniejszą dostępność środków ochrony roślin oraz wzrost cen. 18 proc. badanych przygotowuje się odpowiednio wcześnie do sezonu – zakupy robi zimą, korzystając z atrakcyjnych ofert firm. 11 proc. ankietowanych nie dostrzega problemów z dostępnością środków ochrony roślin i – ich zdaniem – ceny są na akceptowalnym poziomie.

Większość badanych – 80 proc. – rozpoczyna wiosenne zabiegi środkami ochrony roślin i nawożenie na podstawie własnych obserwacji przeprowadzonych w sadzie i własnych doświadczeń. 18 proc. respondentów korzysta z komunikatów i zaleceń firm doradczych. Tylko 3 proc. badanych przyznaje, że w ochronie i nawożeniu sugeruje się rozmowami ze znajomymi sadownikami.

Jak wynika z przeprowadzonej ankiety, ponad połowa respondentów – 54 proc. jest zadnia, że w podejmowaniu decyzji o ochronie niezbędne są wszystkie dostępne rozwiązania: monitoring występowania organizmów szkodliwych, progi ekonomicznej szkodliwości, profesjonalne doradztwo, metodyki integrowanej ochrony. 32 proc. badanych uważa, że najbardziej przydatnym rozwiązaniem jest monitoring występowania organizmów szkodliwych., 5 proc ankietowanych twierdzi, że progi ekonomicznej szkodliwości, a tylko 1 proc. – metodyki integrowanej ochrony.

Czy sadownicy szukają oszczędności w ochronie i nawożeniu?

37 proc. ankietowanych optymalizuje koszty i wykonuje wszystkie konieczne zabiegi. 26 proc. respondentów jest zdania, że bardzo ważna jest ochrona wiosenna, latem z kolei wykonuje tylko niezbędne opryski w sadzie. 20 proc. badanych ogranicza liczbę oprysków, gdyż jak twierdzą – nie stać ich na pełną ochronę sadu. 17 proc. ankietowanych przyznało, że nigdy nie oszczędza na ochronie i nawożeniu, nie omija żadnych zabiegów, ponieważ jakość owoców jest najważniejsza.

W ocenie ankietowanych – 32 proc., ciepła zima zwiększyła presję ze strony mączniaka jabłoni. 30 proc. badanych twierdzi, że w sadach utrzymuje się stałe zagrożenie parchem i mączniakiem jabłoni oraz rakiem drzew owocowych. 20 proc. respondentów co roku największą wagę przykłada do ochrony jabłoni przed parchem jabłoni. Z kolei 18 proc. badanych podczas zimowego cięcia zauważa spory problem związany z rakiem drzew owocowych.

Ponad połowa badanych – 58 proc., w tym roku obserwuje duży pojaw mszyc w sadach jabłoniowych. 30 proc. ankietowanych po ubiegłym sezonie widzi, że sporym zagrożeniem w sadach może być bawełnica korówka. 12 proc. respondentów zauważa, że zeszłoroczne upały przyczyniły się do zwiększonej presji ze strony pordzewiaczy. 2 proc. badanych obserwowało liczne złoża jaj przędziorków.

Blisko połowa ankietowanych – 47 proc., stosuje adiuwanty tylko w przypadku oprysków insektycydami. 41 proc. badanych stosuje adiuwanty w przypadku, gdy rodzaj mieszaniny zbiornikowej na to pozwala. 7 proc. respondentów nie stosuje adiuwantów. Z kolei 6 proc. badanych rozważa stosowanie adiuwantów w tym sezonie.

Jak wynika z ankiety sadyogrody.pl, większość badanych – 60 proc., w sadach stosuje nawożenie doglebowe i dolistne. 27 proc. w programach nawożenia uwzględnia tradycyjne nawożenie doglebowe, dokarmianie dolistne, a także korzysta z fertygacji.