Weekend pod znakiem nawałnic i pożarów. Jakie straty w rolnictwie?

Autor: PAP 17 sierpnia 2015 11:41

Weekend pod znakiem nawałnic i pożarów. Jakie straty w rolnictwie? W miniony weekend strażacy interweniowali ponad 2,5 tys.; for, shutterstock.com

- Połamane drzewa, zalane piwnice i ulice oraz kilkaset zerwanych lub uszkodzonych dachów - to bilans nawałnic, które w miniony weekend przeszły nad Polską. Strażacy interweniowali ponad 2,5 tys. Dodatkowo sobota była rekordowa pod względem pożarów lasu - strażacy gasili ich 214.

Jak podsumował w rozmowie z PAP rzecznik komendanta głównego PSP Paweł Frątczak, jeśli chodzi o nawałnice, najtrudniejsza sytuacja była w Wielkopolsce - tam strażacy wyjeżdżali do akcji 1232 razy. Na Dolnym Śląsku interweniowali - 336 razy, w Małopolsce - 298, w woj. łódzkim - 127.

"Najczęściej usuwaliśmy połamane drzewa, zabezpieczaliśmy uszkodzone lub zerwane dachy, wypompowywaliśmy wodę z zalanych piwnic lub ulic" - powiedział Frątczak.

W sumie w całym kraju wiatr uszkodził lub zerwał 222 dachy, w tym 140 na budynkach mieszkalnych (najwięcej w woj. wielkopolskim na 104 budynkach - PAP). Podtopionych zostało też 220 budynków - m.in. w woj. małopolskim, w powiatach chrzanowskim i krakowskim. W Krakowie strażacy wypompowywali wodę m.in. z pomieszczeń technicznych trzech szpitali i z piwnic Opery Krakowskiej.

Podobnie było w Poznaniu (woj. wielkopolskie), gdzie w wyniku ulewnych deszczy, woda wdarła się na najniższe kondygnacje trzech szpitali: Kliniki Ginekologiczno-Położniczej przy ul. Polnej, do szpitala na poznańskich Garbarach i do Centrum Onkologii.

"W całym kraju silne wiatry połamały 1540 drzew" - dodał Frątczak.

Mijający weekend (od piątku do niedzieli - PAP) - jak ocenił Frątczak - jest też rekordowy pod względem pożarów - strażacy gasili ich aż 2987, w tym 497 to były pożary w lasach, a 1163 w rolnictwie. Przyczyną kilku z nich - m.in. w powiecie rawickim, w miejscowości Roszkówko (Wielkopolska - PAP) - były wyładowania atmosferyczne (spaliły się m.in. cztery budynki gospodarcze - PAP); do większości doszło jednak z powodu upałów, suszy i nieostrożności ludzi.

"W sobotę mieliśmy niestety swoisty rekord, strażacy gasili 214 pożarów lasów - najwięcej w tym roku. Równocześnie doszło do 410 pożarów upraw. Pod tym względem prym wiodło Mazowsze, doszło tu do 66 pożarów lasów i 72 pożarów upraw" - powiedział Frątczak.

Strażacy apelują, by podczas nawałnic zachować ostrożność i zdrowy rozsądek. "Zabezpieczmy okna; jeśli wychodzimy z domu, mimo upałów, zamknijmy je. Usuńmy z balkonów, parapetów przedmioty, które mogą podczas wichur spaść. Jeśli jedziemy autem i intensywnie pada deszcz, zwolnijmy, a nawet zatrzymajmy się i przeczekajmy nawałnicę. Jeśli jesteśmy poza domem, nie szukajmy schronienia pod drzewami, słupami linii energetycznych czy wiatami" - przypomniał Frątczak.

Zaapelował też do osób wypoczywających nad wodą, by w czasie burz, intensywnych opadów jak najszybciej wychodzili z wody. "Jeśli żeglujemy, przybijmy do brzegu. Zabezpieczmy żaglówki czy przykładowo rowery wodne, kajaki" - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM