Rośnie stężenie amoniaku nad głównymi terenami rolniczymi świata

Autor: PAP 22 marca 2017 13:54

Rośnie stężenie amoniaku nad głównymi terenami rolniczymi świata fot. shutterstock

Stosowanie nawozów, niewłaściwa utylizacja odchodów zwierzęcych, zmiany w składzie chemicznym atmosfery i ogrzewające się gleby – to wszystko wpływa na rosnące od kilkunastu lat poziomy amoniaku w powietrzu nad Europą, Stanami Zjednoczonymi, Chinami i Indiami.

Takie wnioski ze swego najnowszego badania przedstawili amerykańscy naukowcy z Maryland.

Naukowcy z Uniwersytetu Maryland (USA) podjęli się pierwszego długoterminowego badania w skali globalnej stężenia amoniaku w powietrzu nad czterema najbardziej produktywnymi regionami rolniczymi na świecie. Wykorzystali w tym celu dane z umieszczonego na satelicie instrumentu NASA Atmospheric Infrared Sounder (AIRS).

Z ich analizy wynika, że w latach 2002-2016 stężenie amoniaku nad regionami rolniczymi w USA, Europie, Chinach i Indiach stale rosło. To z kolei przekłada się na coraz gorszą jakość wody i powietrza na tych terenach.

Mimo różnic między poszczególnymi obszarami, głównymi czynnikami wpływającymi na wzrost stężenia amoniaku są według naukowców: stosowanie nawozów, odchody zwierząt hodowlanych, zmiany w składzie atmosfery i ogrzewające się gleby, które zatrzymują mniej amoniaku. Wyniki badania opublikowano w marcu w "Geophysical Research Letters".

- Pomiar stężenia amoniaku w atmosferze jest trudny z poziomu ziemi, ale opracowana przez nas metoda, oparta na pomiarach z satelity, pozwala skutecznie i dokładnie monitorować poziom amoniaku- mówi uczestniczka badania, Juying Warner z Uniwersytetu Maryland. Ona i jej współpracownicy mają nadzieję, że ich analiza pomoże lepiej zarządzać emisjami amoniaku.

Amoniak w stanie gazowym jest naturalnym elementem cyklu obiegu azotu w przyrodzie, ale jego nadmierne stężenie szkodzi roślinom i obniża jakość wody i powietrza. W najniższej warstwie atmosfery, troposferze, amoniak wchodzi w reakcję z kwasami azotowym i siarkowym, tworząc cząsteczki zawierające azotany, dokładając się do zanieczyszczenia powietrza. Amoniak może też opadać z powrotem na ziemię i przedostawać do jezior, rzek i oceanów, gdzie przyczynia się do rozkwitów szkodliwych glonów i powstawania tzw. martwych stref o bardzo niskiej zawartości tlenu.

Wśród czterech badanych regionów świata najmniejszy wzrost stężenia amoniaku w powietrzu odnotowano w Europie. Zdaniem naukowców częściowo zawdzięczamy to przepisom ograniczającym stosowanie nawozów produkowanych z amoniaku oraz lepszym metodom utylizacji odchodów zwierząt hodowlanych. Głównym czynnikiem było jednak prawdopodobnie - tak jak w Stanach Zjednoczonych – zmniejszenie ilości tzw. kwaśnych deszczów, które wcześniej usuwały amoniak z atmosfery.

Znaczny wzrost stężenia amoniaku nad Chinami to z kolei efekt intensywnego rozwoju tamtejszego rolnictwa, w którym powszechnie stosuje się nawozy na bazie amoniaku. Nie bez znaczenia jest też rosnąca liczba zwierząt hodowlanych i emisje do atmosfery amoniaku z ich odchodów. - Mięso staje się coraz popularniejszym składnikiem chińskiej diety. Jeśli coraz więcej ludzi będzie się przestawiać z diety wegetariańskiej na opartą na mięsie, emisje amoniaku do atmosfery nadal będą rosły – ostrzega Warner.

Te same czynniki – nawozy i odchody zwierzęce - odgrywają rolę w przypadku Indii, gdzie naukowcy wykryli największe na świecie stężenie amoniaku w powietrzu.

We wszystkich analizowanych regionach naukowcy łączą jednak to zjawisko ze zmianami klimatycznymi, przejawiającymi się w wyższych temperaturach powietrza i gleby. Jak tłumaczą, amoniak po prostu szybciej ulatnia się z cieplejszej gleby.

Badacze z Maryland mają nadzieję, że lepsze zrozumienie tego, co dzieje się w atmosferze z amoniakiem, pomoże decydentom wypracować lepsze dyrektywy dla rolnictwa, bilansujące wyższy popyt na produkty rolne z koniecznością ochrony środowiska.

- Wraz z rosnącą liczbą ludzi na świecie zwiększa się też zapotrzebowanie na żywność, zwłaszcza mięso – mówi uczestniczący w badaniu prof. Russell Dickerson z Uniwersytetu Maryland. - To oznacza, że rolnicy muszą używać więcej nawozów, co zagraża czystej wodzie i powietrzu. Mądre zarządzanie rolnictwem oraz obniżenie emisji gazów cieplarnianych pomogłyby uniknąć niepożądanych efektów - dodaje badacz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.