Rekordowa susza we Włoszech. Uprawy są zagrożone

Autor: PAP 01 lutego 2016 11:41

Po bezdeszczowym grudniu we Włoszech, susza w styczniu osiągnęła rekordowe i niespotykane o tej porze roku rozmiary. W raporcie ogłoszonym przez związek rolników podkreślono, że w pierwszym miesiącu roku spadło tyle deszczu, ile zazwyczaj w sierpniu.

Niemal całkowity brak opadów deszczu, które już w najcieplejszym we Włoszech od 215 lat grudniu były mniejsze o 91 procent niż wynosi średnia tego miesiąca, ma bardzo poważne konsekwencje dla jakości powietrza w miastach. Z tego powodu smog uznano tej zimy również za rekordowo wysoki.

Od wielu dni nieprzerwanie poziom zanieczyszczenia powietrza przekracza dopuszczalne normy w Mediolanie, Rzymie, Turynie i wielu innych miastach.

Bardzo zagrożone są uprawy - alarmuje rolniczy związek Coldiretti, który zebrał dane z całego kraju. W jego ocenie anomalie tegorocznej włoskiej zimy, przypominającej wiosnę, mnożą się.

Najzimniejszy zazwyczaj styczeń przyniósł wiele gorących dni. W górach brakuje śniegu, a w wielu rzekach poziom wody jest tak niski, jak latem. W Padzie jest on o 2 metry niższy w porównaniu do stanu w styczniu ubiegłego roku.

Coraz bardziej suche są wielkie jeziora. W Maggiore wody jest mniej o 17 procent niż zwykle zimą, a w jeziorze Garda - o 33 procent.

Rolnicy zaapelowali o natychmiastową interwencję, by powstrzymać skutki suszy i zapewnić zbiory. Ich zdaniem trzeba uzupełnić wodę w jeziorach i ratować zagrożone uprawy.

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI