Owoce z drzew rosnących w miastach są wolne od zanieczyszczeń?

Autor: PAP 03 listopada 2015 12:14

Owoce z drzew rosnących w miastach są wolne od zanieczyszczeń? Z badań wynika, że owoce rosnące w miastach są najczęściej wolne od zanieczyszczeń i bardziej odżywcze niż owoce dostępne w sklepach/ fot. shutterstock

Przybywa amatorów owoców drzew rosnących w miastach. Z badań wynika, że takie owoce są najczęściej wolne od zanieczyszczeń i bardziej odżywcze niż owoce dostępne w sklepach - mówili naukowcy na spotkaniu Geological Society of America w Baltimore.

Na terenie miast można znaleźć wiele roślin rodzących owoce. W polskich miastach są to nie tylko jabłka, gruszki, mirabelki i orzechy, ale też dereń, głóg czy czarny bez. Drzewka uchowały się w parkach, terenach zajmowanych dawniej przez sady czy ogródki działkowe. W niektórych miastach zbieracka partyzantka stała się wręcz subkulturą, a amatorzy jedzą owoce nie tylko na surowo, ale też robią przetwory czy produkują soki.

Dzięki naukowcom coraz więcej jest wiadomo nt. bezpieczeństwa takich owoców, i ich wartości odżywczej. Jedno z najnowszych badań przeprowadzili w Stanach Zjednoczonych naukowcy z Wellesley College, współpracujący z League of Urban Canners (LUrC) - grupą ludzi opiekujących się drzewami owocowymi w mieście (głównie w Cambridge i Somerville). Co roku, za zgodą właścicieli (część drzew rośnie na prywatnych posesjach) członkowie tej grupy przycinają drzewa, a zebrane później owoce przerabiają na dżemy, cydr i inne produkty.

Członkowie LUrC chcieli się upewnić, że zbierane i przetwarzane przez nich owoce nie zawierają groźnych stężeń metali ciężkich i toksycznych związków. Do badania zebrali 166 próbek jabłek, brzoskwiń, wiśni i innych owoców rosnących na terenie Cambridge, Somerville i okolic Bostonu w 14 sadach miejskich i ośmiu tradycyjnych, produkujących owoce na rynek spożywczy.

- To historia z happy endem: w zbieranych w mieście owocach niewiele jest ołowiu - podkreśla profesor nauk o środowisku i nauk geologicznych na Wellesley College, Dan Brabander. Wcześniej badał on ryzyko związane z narażeniem na ołów na miejskich działkach i na terenach sąsiadujących z terenami dawniejszych kopalni.

Naukowcy zbadali teraz stężenia ołowiu w owocach obranych i nieobranych, a także umytych i nieumytych. Chcieli ustalić, czy owoce absorbują ołów do wnętrza, czy są skażone jedynie po wierzchu metalem, który osadza się wraz z kurzem. - Nie było większych różnic pomiędzy próbkami różnego typu - zauważa Ciaran Gallagher, ekspert w dziedzinie chemii środowiskowej z Wellesley College.

Jak stwierdzili naukowcy, stężenia ołowiu w jabłkach z miasta wahają się od 0,5 do 1,2 mikrogramów na gram suchej masy. Oszacowali też skalę spożycia owoców i porównali ją do wytycznych amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska EPA dotyczących bezpiecznych stężeń ołowiu w wodzie pitnej.

Zdaniem autorów badania amatorzy miejskich jabłek nie są przez to narażeni na spożycie znacznej ilości ołowiu.

Naukowców interesował też arszenik, gdyż - jak przypominają - w starszych sadach rolnicy często używali wodoroarsenianu ołowiu jako pestycydu. Nie znaleźli jednak śladów wykorzystania arszeniku w próbkach dostarczonych przez członków LUrC.

Sprawdzono też wartość odżywczą miejskich owoców: porównano pod tym względem jabłka z miasta i te dostępne w handlu. Okazało się, że stężenie wapnia w jabłkach i brzoskwiniach miejskich jest ponad 2,5 razy większe, niż w odmianach handlowych.

Stężenia wapnia i żelaza były większe w owocach miejskich każdego rodzaju. W niektórych typach owoców miejskich stosunkowo większe były też stężenia manganu, cynku, magnezu i potasu. Owoce z miast zawierały przeciętnie większą różnorodność mikroskładników, niż ich odpowiedniki przemysłowe.

- Nie mówimy jednak, że wszystkie produkty z miast są bezpieczniejsze, gdyż lokalne warunki bywają różne, a stare drzewa owocowe są obecne w niespodziewanych, czasami bardzo zanieczyszczonych miejscach, np. wzdłuż głównych dróg - zaznacza inny autor badania, Daniel Brabander.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.