Naukowcy chcą zwiększenia europejskiej produkcji białka roślinnego o 25 proc.

Autor: PAP - Nauka w Polsce 19 stycznia 2017 14:51

Naukowcy chcą zwiększenia europejskiej produkcji białka roślinnego o 25 proc. fot. shutterstock.com

Komosa ryżowa, amarantus, ciecierzyca to znakomite źródła białka roślinnego, wciąż niedoceniane w Europie. Na Starym Kontynencie wciąż dominuje spożycie białka pochodzenia zwierzęcego. Naukowcy chcą to zmienić, zwiększając europejską produkcję białka roślinnego o 25 proc.

Według szacunków w kolejnych 35 latach liczba ludności na świecie wzrośnie o 35 proc. Taki wzrost populacji wymaga nie tylko wydajniejszej produkcji żywności, która zabezpieczy potrzeby rosnącej populacji. Niezmiernie istotne jest wytwarzanie żywności nie tylko bezpiecznej, taniej, o wysokiej wartości odżywczej. W XXI w wyzwaniem dla rolnictwa jest stosowanie agrotechnologii nie szkodzących naszej planecie. Jednym ze sposobów rozwiązania tego problemu może być postawienie na białka pochodzenia roślinnego, zamiast zwierzęcego.

Mimo rosnącej mody na wegetarianizm, na razie w Europie wciąż dominuje produkcja białek pochodzenia zwierzęcego, a aż około 70 proc. białek pochodzenia roślinnego jest importowanych. Ten stan rzeczy chcą zmienić naukowcy w ramach międzynarodowego projektu "Protein2Food". "Nadrzędnym celem projektu jest zapewnienie źródeł białka dla rosnącej populacji ludzkiej" - mówi PAP prof. Ryszard Amarowicz z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olszynie - jedynej polskiej placówki, uczestniczącej w projekcie.

Dzięki pracom naukowców, wykorzystaniu nowych i ulepszonych technik uprawy oraz zarządzania plonem, europejska produkcja białka roślinnego ma wzrosnąć o 25 proc. O 10 proc. ma zwiększyć się też europejski areał upraw bogatych w białko roślin.

Naukowcy wezmą pod lupę rośliny, które są bogate w białko lub zapewniają białko o wysokiej wartości odżywczej np.: komosę ryżową, amarantusa, grykę, łubin, bób, ciecierzycę i soczewicę. Spełniają one powyższe kryterium, ich udział w diecie mieszkańców Europy pozostaje niestety znikomy.

"Amarantus i komosa ryżowa, uprawiane główne w Ameryce Południowej, w Europie nie są zbyt popularne. Jednym z zadań naukowców uczestniczących w projekcie jest więc zapewnienie im odpowiednich warunków agrotechnicznych, aby również tutaj wydawały obfity plon. Uprawiane będą we Włoszech i Danii" - wyjaśnia prof. Amarowicz.

Rośliny strączkowe (soczewica, ciecierzyca) oraz gryka choć uprawia się na Starym Kontynencie, to nie wykorzystuje się ich na szeroką skalę do produkcji preparatów białkowych. Tutaj dominująca jest soja. "W pewnym sensie chcielibyśmy się od soi chociaż częściowo uniezależnić i postawić na różnorodność produkcji rolnej" - zaznacza rozmówca PAP.

Z roślin strączkowych i „pseudozbóż” naukowcy będą więc uzyskiwali bogate w białko preparaty, które będzie można dodawać do konkretnej żywności. Na przykład w oparciu o amaranusa produkowane mają być odżywki dla dzieci.

Najpierw z roślin strączkowych niemieccy naukowcy wyodrębnią białka; badacze z Irlandii i Szwecji wprowadzą je do konkretnych produktów nadających się do spożycia, np. herbatników czy odżywek. Naukowcy z Olsztyna - finalny produkt z białkami wyizolowanymi z roślin - ocenią pod kątem smaku i zapachu.

"Będziemy uczestniczyli również w analizie chemicznej związków biologicznie aktywnych w tych produktach np. naturalnych przeciwutleniaczy czy oligosacharydów. Zbadamy jak zabiegi agrotechniczne oraz warunki klimatyczne (temperatura, susza) wpływają na zawartość tych związków w roślinach" - opisuje prof. Amarowicz. "Na końcu zbadamy na szczurach wartości odżywcze białka roślinnego, pochodzącego z wybranych preparatów białkowych" - dodaje.

W projekcie uczestniczy 19 instytucji z 13 krajów, w tym z Ugandy i Peru. Instytut Rozrodu Zwierząt i Bada Żywności otrzymał dofinansowanie w wysokości ponad miliona złotych (ponad 233 tys. euro) ze środków programu Horyzont 2020. Badania rozpoczęto w 2015 roku, a zakończenie prac zaplanowano na 2020 rok. Koordynatorem międzynarodowego konsorcjum jest Zakład Roślin i Nauk o Środowisku Uniwersytetu w Kopenhadze.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.