Największy producent truskawek w Rosji z zakazem sprzedaży owoców w Moskwie

Autor: www.fruit-inform.com/www.wyborcza.pl 03 lipca 2015 15:48

Największy producent truskawek w Rosji z zakazem sprzedaży owoców w Moskwie fot. shutterstock

Największy producent truskawek w Rosji musiał wstrzymać zbiór ze względu na problemy ze sprzedażą. Władze Moskwy cofnęły mu specjalne pozwolenie na handel w stolicy. Pomimo ciągłych zapewnień, że zakaz importu do Rosji pozwoli na rozwinięcie krajowego rolnictwa - potentat truskawkowy nie ma gdzie sprzedać owoców – podaje fruit-inform.com oraz serwis wyborcza.pl.

W związku z cofnięciem pozwolenia na handel, plantator postanowił, aby nie zbierać części owoców z ponad stu hektarowej plantacji. W zeszłym roku zbierano około 80-90 ton truskawek dziennie, zaś w tym roku jest to tylko 60 ton – z czego udaje się sprzedać około 40 ton.

Paweł Grudinin, dyrektor sowchozu, gdzie może, bije na alarm. Jego ludzie pracujący tuż obok 15-milionowego miasta, gdzie za kilo truskawek gotowi są dawać na nasze pieniądze 18 zł. Codziennie jednak zostawiają na krzaczkach co najmniej 20 ton dojrzałych truskawek, bo nie ma ich gdzie sprzedać. 

Sowchoz Grudinina w poprzednich sezonach, choć miał poważnego konkurenta z Polski, sprzedawał wszystko, co zebrał. Wtedy władze Moskwy pozwalały mu ustawiać kramy przy wejściach do metra, a przy nich ustawiały się kolejki. W tym roku jednak pozwolenie zostało cofnięte, jako niezgodne z prawem, ponieważ jest on "monopolistą".

Antysankcje wprowadzone przez Kreml pozbawiły sowchoz podmoskiewski konkurencji i uczyniły go potencjalnym monopolistą na stołecznym rynku. Prawo więc jako monopolistę eliminuje go z rynku.

Z jednej strony krajowe rolnictwo ma się rozwijać, z drugiej zaś największy plantator Rosji został pozbawiony możliwości sprzedawania owoców w kramach pod metrem. Jaki w tym sens? U schyłku lata na moskiewskich ulicach i przy każdej stacji metra pojawiają się tysiące straganów z przywożonymi z Azerbejdżanu arbuzami i melonami i nikomu to nie przeszkadza. Jednak wiąże się to z mocnym lobby oraz korupcją.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.