Kiszonki powracają do łask

$data.author.description Autor: www.portalspozywczy.pl 26 lipca 2017 09:49

Kiszonki powracają do łask

- Rośnie popularność produktów kiszonych i to bardzo dobrze, bo coraz więcej polskich konsumentów ma problemy z jelitami i zaburzenia trawienne. Zaleca się im stosowanie probiotyków, najlepiej naturalnych – które są zawarte właśnie w kiszonkach, kapuście kiszonej czy ogórkach kiszonych. Wspierają florę jelitową bardzo korzystnie, dodatkowo zawierają witaminy z grupy B, dużo witaminy C. Nie ma przeciwwskazań, żeby zdrowe osoby codziennie spożywały kiszonki – mówi serwisowi www.portalspozywczy.pl Hanna Stolińska – Fiedorowicz, dietetyk z Instytutu Żywności i Żywienia im. prof. dr med. Aleksandra Szczygła.

Kisić można praktycznie wszystkie warzywa. Zdaniem ekspertów jest to naturalny proces, w którym dobre dla człowieka bakterie, które potem zasiedlają nasze jelita, zakwaszają produkt tak, by inne bakterie i grzyby nie mogły się do niego dobrać - informuje PAP.

Najczęściej raczymy się kiszonymi górkami, kapustą czy burakami, ale oczywiście możliwości są dużo większe.

Tadeusz Dylewski z firmy Żywe Kultury, która produkcją kiszonek zajmuje się od kilku lat, dodaje, że kiszenie w naszej kulturze funkcjonuje od dawna. Jest to jedna z najstarszych metod konserwacji żywności, trochę zapomniana.

- Kiszonki są obecne w każdej kulturze. W Afryce kisi się mleko, w Szwecji śledzie. Fermentacja wpisana jest najbardziej w kulturę Słowian i Rosjan jak i kulturę Dalekiego Wschodu, bo kimchi to też kiszonka, ostatnio bardziej modna niż nasze polskie ogórki. - Zajmuję się probiotykami, które opierają się na filozofii pożytecznych mikroorganizmów, bakterii probiotycznych, zacząłem trochę szukać i bawić się tym, ze względu na to, że bakterie kwasu mlekowego odpowiadają m.in. za odporność naszego organizmu, zwalczają wolne rodniki, przyspieszają trawienie. Dlatego firma Żywe Kultury kisi niemal wszystko: rzodkiewki, cukinię a nawet arbuza. Dzisiaj wszyscy spożywamy sporo żywności wysoko przetworzonej, która jest napakowana wolnymi rodnikami, bakterie kwasu mlekowego są w stosunku do nich w opozycji. A jeśli to kogoś nie przekonuje, to warto wiedzieć, że kiszonki są również bardzo dobre i skuteczne na kaca - dodaje pół żartem pół serio Dylewski.

Więcej w serwisie www.portalspozywczy.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI