Istnieje możliwość produkcji wina bez wychodzenia z domu

Autor: PAP 17 marca 2016 14:10

Istnieje możliwość produkcji wina bez wychodzenia z domu Osoby, którym marzy się winnica, udział w winobraniu i piwniczka z butelkami opatrzonymi własną etykietą mogą zrealizować swoją fantazję bez wychodzenia z domu/ fot. shutterstock

Osoby, którym marzy się winnica, udział w winobraniu i piwniczka z butelkami opatrzonymi własną etykietą mogą zrealizować swoją fantazję bez wychodzenia z domu. Umożliwia to projekt MojaWinnica.pl udostępniony właśnie przez Winnicę Wieliczka.

Winnica Wieliczka to pierwsza w Polsce winnica biodynamiczna, czyli funkcjonująca zgodnie z naturą bez zbytniej ingerencji człowieka. Jej twórcą i współwłaścicielką jest Agnieszka Rousseau, czołowa polska enolog, czyli specjalistka od win.

Winnica została obsadzona w Pawlikowicach w 2014 r. Jest zlokalizowana na słonecznym wzgórzu otoczonym zielenią, gdzie posadzono około 20 tys. krzewów winogron z odmian: chardonnay, cabernet, pinot, riesling. Pierwsze wino pojawiło się na wiosnę tego roku, ale prawdziwe zbiory zaczną się w kolejnych latach.

- Pomyśleliśmy, że możemy podzielić się naszą winnicą z ludźmi, którzy chcieliby uprawiać winorośl, ale nie mają na to ani czasu, ani możliwości, stąd pomysł na MojaWinnica.pl - tłumaczy Rousseau.

Chętni poprzez stronę internetową mogą wydzierżawić na rok sześć krzewów winorośli lub ich wielokrotność, a następnie na bieżąco śledzić postępy prac w gospodarstwie. Dzierżawcy mogą odwiedzić winnicę, a także wziąć udział w pracach polowych i winobraniu. Na wiosnę otrzymają butelki własnego wina ze swoim nazwiskiem na etykiecie.

Dla wirtualnych dzierżawców zarezerwowano tylko część winnicy. W pozostałej jest prowadzona normalna produkcja. Jak tłumaczy Rousseau, cechą wyróżniającą gospodarstwo spośród innych w Polsce jest jego biodynamiczny i ekologiczny charakter. Winnica wykorzystuje w swym funkcjonowaniu walory natury, bez zbytniej ingerencji człowieka. Do uprawy winogron nie używa się nawozów sztucznych, stosowane są tylko naturalne nawozy i środki ochrony roślin.

Gospodarstwo biodynamiczne nie może być monokulturowe, dlatego przy winnicy we współpracy z miejscowymi rolnikami został nasadzony sad ze starymi odmianami drzew owocowych, rosną też rośliny tradycyjnie uprawiane w Polsce, takie jak gorczyca czy len.

Pierwsze wino już powstało, ale dopiero kolejne roczniki będą miały właściwy charakter. Trunek będzie sprzedawany na miejscu, być może trafi też do szerszej dystrybucji. Oprócz wina właściciele chcą produkować także kosmetyki z winogron oraz umożliwić zwiedzanie winnicy dla grup zorganizowanych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI