Ekolodzy szukają Drzewa Roku. Dalszego wyboru mają dokonać internauci

Autor: PAP 28 lutego 2019 16:08

Najstarsze liczy ponad 600 lat, najwyższe mierzy ponad 26 m, a obwód najszerszego sięga niemal 9 m. Ekolodzy z Klubu Gaja ogłosili w czwartek listę 16 finalistów 9. edycji konkursu Drzewo Roku. Zwycięzca zostanie wyłoniony w czerwcu w głosowaniu internautów.

Prezes Klubu Gaja Jacek Bożek poinformował, że finałową szesnastkę wyłoniło jury złożone ze specjalistów różnych dziedzin, spośród blisko 50 zgłoszeń z całej Polski. "Drzewa wybrane do finału są symbolem lokalnych społeczności, a także częścią polskiej przyrody, kultury i historii" - powiedział.

Zdaniem jurora Jarosława Kasprzyka, tradycyjnie najwięcej zgłoszonych zostało dębów. Do finału dostały się jednak też inne gatunki: lipy, sosny, kasztanowiec, morwa, grab, grusza i bez czarny. "Dęby z racji swoich rozmiarów i majestatycznego wyglądu powszechnie budzą podziw. Myślę jednak, że warto pamiętać także o innych gatunkach. Często są to drzewa z ciekawą historią, piękne i okazałe, spełniające bardzo istotną role w przyrodzie, jak dziko rosnące drzewa owocowe dostarczające pożywienia ptakom" - powiedział cytowany w komunikacie Kasprzyk.

Wśród finalistów znalazł się m.in. liczący ponad 500 lat dąb Jagiellon z Rzepnika na Podkarpaciu. Rośnie on na niewielkim wzniesieniu w pobliżu zabytkowej cerkwi grekokatolickiej św. Paraskewy. Jego imię związane jest prawdopodobnie z dziejami sąsiedniej miejscowości - Łączek Jagiellońskich. Miał w niej stać drewniany zamek, w którym bywał król Władysław Jagiełło.

O tytuł ubiega się też dąb Maciej z Adamowa na Mazowszu. Jest najprawdopodobniej ostańcem nieistniejącej już Puszczy Jaktorowskiej, wyciętej po Powstaniu Styczniowym. Pod "Maciejem" bywał malarz Józef Chełmoński, który tu dokonał pokazu grającego patefonu. Do tytułu "Drzewo Roku" pretenduje również dąb Pustelnik z Bełwina na Podkarpaciu. Liczy ok. 600-700 lat. W latach 1944-1947 stał się niemym świadkiem brutalnych napadów ukraińskich nacjonalistów na miejscowość. W latach 50. XX w. została w nim wypalona spora dziupla. Wydawałoby się, iż to przypieczętuje jego los, ale przyniosło ratunek zabezpieczając przed grzybami. Z czasem drzewo to stało się "kapliczką"; w jego wnętrzu umieszczono obraz Maryi z Dzieciątkiem Jezus.

O laur ubiega się również blisko 200-letni bez czarny z Rzeszowa, który rośnie między blokami, w sercu miasta. Ma postać drzewiastą, co jest niezwykle rzadko spotykaną formą tej rośliny. Bez czarny występuje bowiem głównie w formie krzewiastej. Unikatem jest również grab z Jankowic w Śląskiem. Jego wiek określa się na co najmniej 300 lat. To fenomen wśród grabów, które niezwykle rzadko żyją aż tak długo.

Kandydatką jest też lipa Anna z Klinisk Wielkich w Zachodniopomorskiem, której wiek szacowany jest na 450-600 lat, a obwód pnia wynosi 871 cm. Nazwę zawdzięcza Annie Jagiellonce, żonie księcia Bogusława X Wielkiego.

Wszystkich kandydatów poznać można na stronie http://swietodrzewa.pl/?p=11222.

"Tegoroczna edycja konkursu zorganizowana została w 100. rocznicę uzyskania przez Polskę niepodległości. (…) Zgłoszone do konkursu drzewa były świadkami ważnych wydarzeń w historii naszego kraju, bowiem zdecydowana większość z nich osiągnęła już sędziwy wiek, liczący niekiedy ponad 200 lat. Uczestnicy konkursu często podkreślali również ochronne znaczenie drzew w środowisku przyrodniczym i ich rolę w krajobrazie. Wskazywano prawne możliwości objęcia ochroną drzew w formie pomnika przyrody, aby mogły one cieszyć swoim pięknem następne pokolenia" - powiedział juror, biolog z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, prof. Zbigniew Wilczek.

Zwycięzcę wybiorą internauci podczas czerwcowego głosowania na stronie http://www.drzeworoku.pl.

Konkurs Drzewo Roku ma promować szacunek do przyrody i potrzebę jej ochrony. Wskazuje przykłady silnych związków pomiędzy kulturą i historią lokalnej społeczności a drzewami. W ubiegłorocznej edycji konkursu najwięcej głosów internautów zgromadził klon z Krasnegostawu. Reprezentuje on Polskę w plebiscycie Europejskie Drzewo Roku.

Klub Gaja powstał na przełomie lat 80. i 90. Jego członkowie angażują się m.in. w obronę praw zwierząt. Realizują też programy i kampanie, które pogłębiają zrozumienie pozycji człowieka w ekosystemie. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.