Wielka Brytania: późna wiosna zmusiła producentów warzyw do przesunięcia prac polowych

$data.author.description Autor: www.farmer.pl 17 kwietnia 2018 11:23

Wielka Brytania: późna wiosna zmusiła producentów warzyw do przesunięcia prac polowych fot. shutterstock.com

Rolnicy z Wysp Brytyjskich w wegetacyjnej zawierusze spowodowanej opóźnioną wiosną musieli przesunąć prace polowe. Wstrzymywany jest zbiór szparagów, sadzenie okopowych i kapustnych, a także siew odmian jarych zbóż i warzyw – podaje The Guardian.

O tym, jak bardzo czas zabiegów jest zaległy niech świadczy fakt, że w ubiegłym roku plantatorzy szparagów zbierali te warzywa już 8 kwietnia. Niestety, tej wiosny nie spodziewają się plonów do końca miesiąca. Dla odpowiedniego wzrostu szparagów temperatura powietrza powinna wynosić co najmniej 12 st. C, a temperatura gleby od 8 st. C do 10 st. C. W innym wypadku wypustki rosną zbyt wolno, stając się twarde, włókniste i gorzkawe, nie nadając się tym samym do sprzedaży. W oczekiwaniu na cieplejszą pogodę angielscy konsumenci mogą spodziewać się szparagów w sklepach dopiero w połowie maja.

Nie tylko producenci szparagów wyczekują cieplejszej aury. Im wcześniej rolnicy będą siać, tym większa szansa, że ich uprawy osiągną swój potencjał.

– Prowadzimy farmę w północno-wschodnim Essex, w najbardziej suchym miejscu na Wyspach Brytyjskich, więc jesteśmy zapalonymi obserwatorami brytyjskiej pogody. Coraz częściej mamy wrażenie, że pogrążamy się w długich okresach wilgotnych miesięcy, a potem długich okresach suchych, co jest trudniejsze dla rolników – mówi Guy Smith – wiceprezes National Farmers’ Union.

Adam Lockwood producent cebuli szczypiorkowej w hrabstwie w Worcestershire, w zachodniej Anglii podziela obawy Smitha – Obecnie, walczymy, by zacząć działać. Nasza cebula powinna być wysiana w lutym, a wciąż wstrzymujemy siew ze względu na pogodę. Plantatorzy ziemniaków jeszcze nawet nie zaczęli sadzenia, a optymalne daty tego zabiegu także są daleko za nimi. – Mam szczęście, że w moim wypadku chodzi o siew. Mogę kupić nasiona i umieścić je w szopie i w spokoju czekać na poprawę pogody, ale plantatorzy kapustnych, którzy wyhodowali rośliny w szkółkach, tygodnie temu, teraz muszą je wyrzucać – dodaje.

Podobnie jak Smith, Lockwood twierdzi, że klimat się zmienia. – Opadów deszczu jest więcej w krótszym czasie, niestety nie jest on równomiernie rozłożony w ciągu roku. Gdy nastają bardziej intensywne okresy suszy, produkcja staje się ekstremalna – zauważa.

Więcej w serwisie farmer.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

WARZYWA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM