Trwają ziołowe żniwa – czy zapotrzebowanie na surowiec jest wysokie?

$data.author.description Autor: www.farmer.pl 02 sierpnia 2017 14:03

Trwają ziołowe żniwa – czy zapotrzebowanie na surowiec jest wysokie? fot. shutterstock.com

Ziołowe żniwa w pełni. Po okresie zbioru surowców wiosennych i wczesnoletnich przychodzi czas na te, dopiero osiągające pełnię kwitnienia lub owocowania. Na jesieni skupowane zaś będą zioła, z których pozyskiwane są części podziemne. Niemniej już teraz z Mirosławem Angielczykiem, właścicielem firmy Dary Natury, rozmawialiśmy o sytuacji w tamtejszym skupie oraz zapotrzebowaniu na surowce zielarskie – czytamy na farmer.pl.

W końcu maja w naszym portalu informowaliśmy o opóźnieniach w pracach polowych zwłaszcza przy uprawie ziół z rozsady. Niemniej późniejsza deszczowa pogoda korzystnie wpłynęła na przyjęcie młodych sadzonek, a łagodne lato i brak suszy przyczyniły się do dobrej sytuacji nie tylko na plantacjach pozostałych ziół, lecz także w lasach i terenach, skąd pozyskiwane są pozostałe surowce.

Mirosław Angielczyk, właściciel firmy Dary Natury położonej w południowej części województwa podlaskiego, ocenia: – W tym roku na naszych terenach pogoda nie wpłynęła na ilość i jakość dotychczas zebranych ziół. Pozyskujemy także surowce z Wielkopolski i tam też nasi dostawcy nie skarżyli się na tegoroczne warunki upraw. Oczywiście opóźnione zostały zabiegi pielenia oraz zbiorów, natomiast nie zaszkodziło to uprawom. Generalnie wszystko w tym roku jest opóźnione o dwa trzy tygodnie, ale nie ma to wpływu na zbiór. Dodaję również: – W zielarstwie trudno jest cokolwiek przewidzieć, dlatego zawsze planując produkcję, dajemy sobie zapas na jakieś przesunięcia, wynikające przede wszystkim z pogody. Każdy producent lub właściciel skupu tak robi. Jeśli by czegoś brakowało, tak jak w tym roku zabrakło nasion wiesiołka, to zabrakło go na tyle wcześniej, gdyż nie ma go na rynku od około trzech miesięcy, że tydzień lub dwa opóźnień w tym wypadku nie mają aż takiego znaczenia dla produkcji.

Obecnie w skupie brakuje przede wszystkim korzenia mniszka lekarskiego, gdyż było bardzo duże zapotrzebowanie na ten surowiec nie tylko na Podlasiu, lecz także w całej Polsce. Niemniej jego tegoroczny zbiór dopiero przed nami, więc także trzeba zaczekać z weryfikacją stanu w magazynach. Poza tym w podlaskim skupie raczej nie odnotowano braków innych surowców. W zeszłym m.in na Lubelszczyźnie i Mazowszu stwierdzone były braki m.in. skrzypu polnego, o czym pisaliśmy na początku roku.

Więcej w serwisie www.farmer.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

WARZYWA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI