PARTNER SERWISU

Spadek plonów nie zwiększy dochodów producentów warzyw

Autor: MB; www.sadyogrody.pl 07 października 2015 09:39

Spadek plonów nie zwiększy dochodów producentów warzyw dr Bożena Nosecka, ekspertka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej

- Obecnie mamy do czynienia z mniejszą podażą i całkiem możliwym wzrostem importu warzyw w drugiej połowie sezonu – co może spowodować to, że spadek plonów nie przełoży się na zwiększenie dochodów producentów - mówi serwisowi www.sadyogrody.pl dr Bożena Nosecka, ekspertka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Zdaniem Bożeny Noseckiej spadek plonów będzie na tyle istotny, że ceny mogą nie zrekompensować producentom spadku plonów i produkcji. Dlaczego? Bo jakość warzyw z tych zbiorów nie będzie najlepsza, a w trakcie przechowywania te straty będą zapewne duże.

Do tego polski konsument w coraz większym stopniu nastawiony jest na dobrą jakość produktów, istotne są dla niego wygląd warzyw i owoców i cechy organoleptyczne.

- Myślę, że w drugiej połowie sezonu zwiększy się import warzyw z Europy, z prostego powodu, że w Hiszpanii i Portugalii i we Włoszech warzywa pojawiają się wcześniej niż w Polsce - mówi ekspertka IERiGŻ.  

Czy to może wywołać wojnę surowiec wśród przetwórców?

- Zakłady przetwórcze obawiają się wojny o surowiec. Jednak ceny do przetwórstwa wzrastają w znacznie mniejszym stopniu niż na rynku konsumpcyjnym – bo tutaj obowiązują inne reguły. Przetwórca nie może za dużo zapłacić za surowiec, bo później nie sprzeda drogich przetworów, ze względu na dużą konkurencję - mówi Bożena Nosecka.

W sezonie 2014/15 mieliśmy do czynienia ze spadkiem eksportu mrożonek przez rosyjskie embargo.

- W tym sezonie nie będzie problemu z możliwością zbytu mrożonek, jednak rzeczywiście jest duży problem z pozyskaniem surowca i to gównie tych warzyw, których się używa do produkcji mrożonek czyli brokułów, kalafiorów czy porów. Trzeba więc liczyć się z tym, że będzie walka o surowiec - dodaje.

80 proc. surowca – warzyw - trafia do zakładów przetwórczych w ramach umów kontraktacyjnych, więc jest możliwość taka, że w tym roku któraś ze stron - producent rolny lub przetwórca - będzie musiał na tym stracić. - W przetwórstwie wzrost cen nie może być gwałtowny, bo konsument tego nie przyjmie. Tu elastyczność dochodowa i cenowa jest o wiele wyższa niż w przypadku świeżych produktów - zapewnia Bożena Nosecka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

WARZYWA

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM