PARTNER SERWISU

Przyszłością rynku marchwi są innowacyjne uprawy i formy przetworzenia

Autor: Puls Biznesu 04 października 2016 09:25

Przyszłością rynku marchwi są innowacyjne uprawy i formy przetworzenia fot. shutterstock.com

Marchew wprawdzie nie jest modna jak jarmuż, ale to ona ma szanse na wielką, choć cichą karierę - przekonuje SVZ, gigant w przetwórstwie owoców i warzyw (posiadający uprawy również nad Wisłą), na łamach portalu Beverage Daily. Polska jest największym producentem tego warzywa w UE, a na świecie numerem 6 - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Zdaniem Andrzeja Szwai, prezesa grupa producentów Carota, rynek na tradycyjną marchew, mrożoną i świeżą, się skończył i nie da się tu nic więcej ugrać. Rozwiązaniem jest dogadanie się z naukowcami, badania i patenty na zupełnie inne formy jej przetworzenia. Tym właśnie zajęła się firma SVZ, która znalazła niszę, zainwestowała w marchew fioletową, z której wytrąca barwnik i go sprzedaje. Jako naturalny, zdrowyprodukt ma wzięcie.

Prezes Caroty tłumaczy, że obecne rynkowe ceny marchwi pokrywają zaledwie połowę kosztów produkcji.

- Jako grupa jesteśmy wyspecjalizowani w marchwi, ale w związku z taką sytuacją na rynku zaczęliśmy dywersyfikację i uprawiamy m.in. cebulę. Sięgamy też po mniej typowe odmiany marchwi, np. tę, z której robi się baby carrot - mówi Andrzej Szwaja na łamach "PB".

Więcej w "Pulsie Biznesu".

WIĘCEJ NA TEMAT

WARZYWA

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI