Członkowie ZPP RP coraz bardziej zaniepokojeni. Rośnie konkurencja na rynku papryki

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 13 marca 2018 11:58

Członkowie ZPP RP coraz bardziej zaniepokojeni. Rośnie konkurencja na rynku papryki fot. shutterstock.com

- Sezon 2017 nie sprzyjał uprawie papryki w Polsce. Zimna wiosna plus przymrozki, które wyrządziły szkody nie tylko w sadach, ale także w nasadzeniach papryki, później chłodne lato spowodowało mniejsze niż zwykle zbiory papryki w naszym kraju – mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl Paweł Myziak, członek Zrzeszenia Producentów Papryki Rzeczypospolitej Polskiej.

- W sezonie 2017 średnio zbiory papryki w gospodarstwach były mniejsze od 15 do 30% w porównaniu do poprzednich lat. Niestety mniejsze zbiory papryki nie zostały zrekompensowane poprzez wzrost cen, które były niższe niż w roku 2016, co w konsekwencji doprowadziło do kolejnego roku z rzędu, w którym notowaliśmy spadek opłacalności produkcji – mówi Paweł Myziak.

I zaznacza, że konkurencja w segmencie papryki na rynku europejskim jest bardzo silna, podobnie jak w innych produktach. - Dlatego bardzo trudno jest podnosić ceny sprzedaży, gdyż zaczyna się wtedy tworzyć miejsce dla papryki z importu. Jeszcze kilka lata temu nie baliśmy się zbyt mocno konkurencji, patrzeliśmy w przyszłość bardzo optymistycznie. Teraz rosnące z roku na rok koszty produkcji każą nam patrzeć z niepokojem na dalszy rozwój produkcji papryki w rejonie Potworowa i w całym subregionie radomskim. Konkurencja jest totalna i wyniszczająca – tłumaczy.

- Hiszpanie wydłużają swój okres zbiorów i coraz mocniej ich sezon zaczyna zazębiać się z polską papryką. Sezon holenderskich producentów papryki też się wydłużył i zaczyna coraz bardziej pokrywać się z naszym. Do tego wszystkiego dochodzi Ukraina z rosnącą w błyskawicznym tempem produkcją, w którą inwestują celem przedłużenia swojego sezonu grupy producentów z Hiszpanii oraz firmy holenderskie. Rosnący potencjał w produkcji papryki to także Rumunia, Mołdawia, Macedonia, co można było zaobserwować podczas targów Fruit Logistica w Berlinie. Z subregionu radomskiego wystawiała się jedna firma promująca paprykę (EURO-PAPRYKA) zaś z Mołdawii, Macedonii, Izraela krajów o podobnym potencjale produkcyjnym było ich po kilka, nie mówiąc o narodowych stoiskach Hiszpanii, Holandii, Włoch, gdzie wystawiało się po kilkadziesiąt firm – przyznaje Paweł Myziak.

Wyjaśnia, że globalizacja - czyli konkurencja na rynku papryki stała się bezwzględna w szczególności w sytuacji zamknięcia niezwykle chłonnego rynku rosyjskiego, który wbrew wszelkim sceptykom znalazł już inne źródła dostaw papryki np. Turcja, Iran i jak widać Rosja może się obejść bez polskich produktów. - W szczególności brak możliwości eksportu papryki na rynek rosyjski dało się odczuć w przypadku papryki żółtej (rynek rosyjski od wielu lat był dużym jej odbiorcą), której ceny w 2017 roku osiągnęły przysłowiowe dno. Myślę, że wielu producentów nie posadzi z tego powodu papryki żółtej w 2018 roku – dodaje.

- Polska jest niekwestionowanym liderem w produkcji papryki słodkiej typu California Wonder w naszej części Europy. Powierzchnia upraw papryki w Polsce to około 1100 ha. Jeśli chodzi o areał upraw papryki, to w Almerii jest on na poziomie 9 400 ha, w całej zaś Hiszpanii sięga 18 500 ha. We Włoszech jest to natomiast 11 400 ha, w Holandii około 11 000 ha, w Grecji zaś 4 900 ha. W Polsce wzrasta powierzchnia upraw papryki, ale bardzo powoli. Coraz bardziej popularne w produkcji stają się papryki typu Kapia oraz różne odmiany papryk ostrych i strąkowych – wylicza Paweł Myziak.

Jakie oczekiwania mają członkowie Zrzeszenia Producentów Papryki Rzeczypospolitej Polskiej względem 2018 roku? - Życzylibyśmy sobie wszyscy, aby rok 2018 był rokiem powrotu do opłacalnych cen i przyzwoitych wydajności. Zrzeszenie Producentów Papryki Rzeczpospolitej Polskiej, chce pozyskać środki z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw na promocje naszej papryki zarówno w kraju, ale także na rynkach zagranicznych. Jesteśmy po pierwszych poprawkach wniosku i z dużym prawdopodobieństwem uda nam się środki na promocje pozyskać – mówi Myziak.

WIĘCEJ NA TEMAT

WARZYWA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.