Chenczke-Logistic: Zaczęło się od pomidorów...

Autor: Albert Katana; www.sadyogrody.pl 06 grudnia 2018 09:04

Chenczke-Logistic: Zaczęło się od pomidorów... fot. Facebook/ Chenczke-Logistic

- Zróżnicowanie w biznesie jest bezpieczniejsze, niż postawienie wszystkiego na jedną kartę. Firma Chenczke ma różne gałęzie - jest produkcja pomidorów, rolnictwo – 120h ziemi, są stacje paliw BP i ORLEN, hotel Kristoff, logistyka, spedycja, magazyny. Cały czas szukamy również nowych możliwości i dalszego rozwoju – mówi Damian Chenczke, prezes Chenczke-Logistic.

Jak z rodzinnego gospodarstwa robi się firmę o międzynarodowym zasięgu? Co jest kluczem do takiego sukcesu?

Jednego klucza do osiągnięcia sukcesu nie ma. Na sukces składa się wiele czynników, które muszą ze sobą współgrać. Trzy najważniejsze to ciężka praca, doświadczenie i finalny produkt. Moi rodzice, którzy zaczynali budować szklarnie w latach 90-tych uczyli nas, że aby osiągnąć sukces, trzeba ciężko pracować od rana do wieczora, nie bać się ryzyka i dążyć do postawionego celu. Trzeba mieć wiedzę, doświadczenie, które my zdobywamy od 25 lat. W naszej branży sukces warunkowany jest też dużymi, a nawet bardzo dużymi inwestycjami w nowoczesne szklarnie.

W ciągu 15 lat zajmowania się sprzedażą w firmie (bo mamy podział obowiązków, ja jestem odpowiedzialny za sprzedaż) nawiązywałem kontakty handlowe, które też są jednym z warunków sukcesu. Cały czas dostarczamy naszym klientom produkt tej samej wysokiej jakości, oni wiedzą, co zobaczą po otwarciu ciężarówki. Moi dystrybutorzy rozprowadzają towar bez problemu, dlatego mogą bez obaw zamawiać większe partie - ich klienci na pewno to kupią.

Ale gospodarstwo Pana rodziców nie przerodziło się w firmę siłą bezwładu, nie był to efekt narastających możliwości, tylko nakreślonego celu i wizji, prawda?

Największy impuls do takiego rozwoju dała nam współpraca na rynku rosyjskim - to była “studnia bez dna”. Wszystko, co wyprodukowaliśmy, oni brali. Popyt na nasze produkty pchał nas do inwestycji, mój tata nie bał się podejmować ryzyka, co roku dostawiał szklarnie i to był świetny czas na budowanie biznesu.

Co się działo w firmie po wprowadzeniu embarga?

Wiadomo, że nie wstrzymaliśmy produkcji dlatego, że “skończył” nam się rynek. Musieliśmy bardzo szybko odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

Żeby produkować produkt musisz mieć klienta, który to kupi, wynegocjować cenę, sprzedać i zrobić wszystko aby zgarnąć zysk. Skontaktowałem się z Biedronką, nawiązaliśmy współpracę, przez długi czas produkowaliśmy praktycznie tylko dla Biedronki. Później zaczęliśmy współpracę z Lidlem, którą kontynuujemy do dziś. Ale przez cały czas szukałem nowych rynków, na których moglibyśmy nasz produkt ulokować.

Jeździłem po Europie, byłem na różnych targach, spotykałem się z ludźmi. Moją siłą był dobry produkt oraz organizacja.

Zastanawia mnie jedno. Mówi Pan o wysokiej jakości produktu, który oferował Pan kupcom zachodnioeuropejskim właściwie od razu po wprowadzeniu embarga. A przecież wiadomo, że na rynek rosyjski produkowało się towar “nieco innej” jakości…

My produkowaliśmy i produkujemy pomidora szklarniowego cały czas wg takich samych standardów Nie stać nas na wyprodukowanie pomidora gorszej jakości, naszym celem jest dostarczanie naszym klientom nie tylko smacznych pomidorów, ale także  sprawdzonego i bezpiecznego produktu najwyższej jakości. To jest cały czas ten sam pomidor. Wchodząc na rynek zachodni musieliśmy jedynie przestawić się ze zrywania pomidora czerwonego na zrywanie pomidora zielonego o wybarwieniu 3-4 i pomarańczowego o wybarwieniu 5-6, aby do klienta dojeżdżały pomidory niedojrzałe.

WIĘCEJ NA TEMAT

WARZYWA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.