Agencja FDA zatwierdziła drugą generację ziemniaków z genem odporności na zarazę

$data.author.description Autor: www.farmer.pl 19 stycznia 2016 15:18

Agencja FDA zatwierdziła drugą generację ziemniaków z genem odporności na zarazę fot. flickr.com

Ziemniak, który nie psuje się podczas przechowywania, nie sinieje, a jego miąższ nie ciemnie, ponadto ma mniej szkodliwego akrylamidu. Może to wskazywać, że ziemniak GMO jest zdrowszy niż odpowiedniki pochodzące z konwencjonalnych i ekologicznych upraw - informuje www.farmer.pl.


Amerykańska rządowa Agencja Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła drugą generację ziemniaków od Simplot z wrodzonym genem odporności na zarazę ziemniaka (niektóre szczepy patogenów wirusów). FDA stwierdziła, że ziemniaki nie różnią się w żaden istotny sposób składem, bezpieczeństwem czy innymi parametrami od każdego innego ziemniaka lub ziemniaków przeznaczonych do spożycia czy na paszę będących obecnie na rynku.

Jednak komercjalizacja drugiej generacji ziemniaka jest zależna od wielu czynników, w tym pomyślnego zakończenia procesu regulacyjnego dotyczącego pestycydów. Agencja Ochrony Środowiska klasyfikuje geny, które nadają odporność na choroby roślin i klasyfikuje dane odmiany do roślin z tzw. wbudowaną ochroną, co wymaga także regulacji w zakresie niezarejestrowanych pestycydów.

Druga generacja ziemniaka z wrodzoną odpornością wymaga zatwierdzenia bezpieczeństwa oprócz Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) i FDA, także przez Agencję Ochrony Środowiska (EPA). Po uzyskaniu formalnych wymogów Simplot planuje zasadzić ok 100 ha nowszej generacji latem tego roku do sprzedaży w 2017 roku.

Ziemniaki GM pierwszej generacji z wrodzoną odpornością w 2015 roku posadzono na ok 162 ha. Jeszcze w marcu tego samego roku FDA było ostatnią przeszkodą regulującą sprzedaż pierwszej generacji ziemniaka z wrodzona odpornością. Po akceptacji, ziemniaki zostały sprzedane głównie jako nowalijki na ok. 1000 rynków detalicznych. Na najbliższy sezon firma zaplanowała obszar uprawy na ok 400 ha, a po decyzji FDA planuje znacznie go zwiększyć, do ok 2450 ha i wszystkie mają znaleźć nabywców w 2017 roku.

Producent tego ziemniaka nie tylko skupia się na Stanach Zjednoczonych. Firma ma nadzieję, że homologacje w Japonii, Meksyku i Kanadzie ważne do końca 2016 roku zostaną przedłużone. Przedłożyła również wnioski o zatwierdzenie do sprzedaży w Tajwanie i Chinach. Po uzyskaniu zagranicznych zatwierdzeń ziemniaki GMO będą sprzedawane m.in. w formach mrożonych.

Więcej czytaj w serwisie www.farmer.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

WARZYWA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI