ZSRP: Producenci dostarczają owoce na skupy za każdą cenę. Gdzie jest granica godności?

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska, www.sadyogrody.pl 04 lutego 2019 11:30

ZSRP: Producenci dostarczają owoce na skupy za każdą cenę. Gdzie jest granica godności? fot. shutterstock

- Po tym sezonie przetwórcy mają świadomość, że dostarczymy towar za każdą cenę. Właśnie dlatego trzeba ucywilizować ten rynek. Powiedzmy, że w nowym sezonie będzie o połowę mniej jabłek. Jednak mimo to, nikt nie zagwarantuje, że przetwórcy zapłacą 50 gr/kg. Niech zaproponują 15 gr/kg a i tak większość producentów zawiezie owoce. Za porzeczkę zapłacą 15 gr/kg, za wiśnie do tłoczenia 30 gr/kg a producenci nadal będą dostarczać owoce do skupów - mówił Krzysztof Cybulak ze Związku Sadowników podczas spotkania sadowniczego w Sandomierzu.

- Jestem w grupie roboczej z ramienia Związku Sadowników i pracujemy nad umowami kontraktacyjnymi. Nie byłoby rozmów ani koncepcji gdyby przetwórcy zachowali się w tym roku porządnie - komentował. 

Według niego, producenci sami sobie robią krzywdę, ponieważ dostarczają owoce bez względu na cenę. Jak wytłumaczyć sprzedawanie jabłek przemysłowych za 8 gr/kg? Jak wytłumaczyć, że sadownicy przy 30 gr/kg przemysłu sadownicy szykują owoce na eksport za 40 gr/kg? To niedorzeczne - apelował. 

- Prawdą jest, że gdyby nie mechanizm skupu jabłek przez spółkę Eskimos to obecnie jabłka przemysłowe nadal byłyby po 15 gr/kg - przyznał. 

Odbywają się kolejne spotkania w sprawie umów kontraktacyjnych. - Jednak trzeba powiedzieć, że przetwórcy na nic się nie zgadzają. Żadne uregulowania ich nie interesują. Faktem jest, że funkcjonują umowy na dostawę produktów, jednak to dotyczy producenta i pierwszego odbiorcy więc jest to coś zupełnie innego niż umowa kontraktacyjna z przetwórcami - tłumaczył. 

- 4 lutego ma odbyć się kolejne spotkanie w ministerstwie. Wkrótce zostanie opublikowany wzór umowy rządowej która ma być przeforsowana. Proszę wszystkich sadowników, żeby przestudiować nasze poprawki. Chcemy ustalić cenę, poniżej której przetwórcy nie będą mogli zejść. Przyznam szczerze, że przetwórstwo nie jest zbytnio zadowolone z takiego obrotu sprawy. Sam minister powiedział, że albo obie strony się dogadają albo trzeba będzie zakontraktować 100 proc. towaru. Nie jest tak, że przetwórcy na początku roku nie wiedzą ile kupić i za jaką cenę. Poza tym gdybyśmy wiedzieli wiosną, że malina będzie po 1,5 zł/kg, wiśnia po 30 gr/kg to byśmy nie nawozili i nie nawadniali. Moim zdaniem, gdyby w tym sezonie przetwórcy zapłacili 25-30 gr/kg to nie byłoby rozmów w ministerstwie. Mogli tyle zapłacić. Koncentrat w tej chwili jest drogi, a przetwórcy krocie zarobią na naszych jabłkach - mówił Krzysztof Cybulak. 

Związek Sadowników na początku września 2018 r. apelował, żeby przez dwa tygodnie nie zbierać owoców i nie dostarczać na skupy. - W rejonie lubelskim i sandomierskim ludzie faktycznie przestali zbierać. Grójeckie w dalszym ciągu dostarczało owoce. Po kilku dniach byłem w przetwórni Sokpol-koncentraty i sam prezes powiedział, że gdyby nie grójeckie to musiałby przerwać produkcje. Taka sama sytuacja miała miejsce w połowie października. Na konferencji prasowej, przy ministrze i spółce Eskimos, apelowałem, żeby nie zbierać dopóki nie będzie 25 gr/kg na skupie. U nas nikt nie dostarczał owoców a rejon grójecki w dalszym ciągu woził owoce na skupy - mówił. 

- Nie potrafię zrozumieć sytuacji jaka miała miejsce w tym roku. Kim my jesteśmy, żeby dawać się tak wykorzystywać? Co się z nami stało? W tym momencie producenci biorą kredyty po to, żeby zapłacić faktury za nawozy i opryski z ubiegłej wiosny. Jeżeli apelujemy, żeby nie zbierać jabłek to nie róbmy tego. Dopóki nie zaczniemy mówić jednym głosem to niczego nie osiągniemy. Przecież nic by się tym jabłkom nie stało. Ja jabłka zebrałem dopiero po połowie listopada i sprzedałem Eskimosowi - przyznał sadownik. 

Według niego, musimy zastanowić gdzie doszliśmy. - Warto zastanowić się, gdzie jest granica upodlenia – 5 gr/kg, 3 gr/kg? Sami siebie nie szanujemy. W Niemczech na przykład jeśli nie opłaca się zbierać przemysłu to nie zbiera i nie ma z tym problemu. Robi to tylko wtedy kiedy cena jest zadowalająca. U nas powinno być podobnie - apelował. 

- Umowami kontraktacyjnymi chcemy ucywilizować nasz rynek. Nie będzie już takich cen jak 12 zł za maliny czy 5 zł za porzeczki. Jednak ceny zaproponowane w umowach są uczciwe i mają widełki. Ceny jakie proponujemy, wynikają z wyliczeń kosztów produkcji IERiGŻ na wytworzenie kilograma danego gatunku i średniej dziesięcioletniej na skupach - wytłumaczył Krzysztof Cybulak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.