Wzrosły ceny jabłek przemysłowych. Nie ma po co protestować?

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 09 września 2016 08:44

Wzrosły ceny jabłek przemysłowych. Nie ma po co protestować? Mimo iż, nie wszyscy do protestu się włączyli owoców do przetwórstwa było mniej w związku z czym cena wzrosła, co z kolei spowodowało większe dostawy. / fot. shutterstock

1 września Związek Sadowników zorganizował protest i wzywał do wstrzymania dostaw jabłek przemysłowych do punktów skupu. Mimo iż, nie wszyscy do protestu się włączyli, owoców do przetwórstwa było mniej w związku z czym cena w ostatnich dniach wzrosła.

Sytuacja na rynku jabłek jest bardzo ciężka. Przetwórstwo mimo iż wyszło z cenami zbliżonymi do zeszłorocznych wraz ze zwiększająca się podażą owoców sukcesywnie spadały. Faktem jest, że zarówno sady towarowe jak  przydomowe mocno w tym roku obrodziły. Skupy zaoferowały ceny 15-18 gr/kg.

Na Mazowszu zdesperowani sadownicy nawoływali do wstrzymania dostaw do punktów skupu, co poskutkowało niewielkim wzrostem cen w kolejnych dniach - w rejonie grójecko-wareckim wahają się między 21-22 gr/kg. Mimo iż nie jest to zbyt wysoka stawka znowu podzieliła sadowników. Część z nich po podwyżce zapomniała o solidarności.

Niestety w taki sposób nikt nie zyska. Część środowiska będzie twardo protestować, zaś druga korzystając z kilkugroszowej podwyżki będzie dostarczać owoce do przetwórstwa. Jest to działanie, które pokazuje słabość branży. W ten sposób sadownicy sami pozwalają na traktowanie ich jak tanią siłę roboczą.   

Kolejną inicjatywą Związku Sadowników RP jest protest w Warszawie. Ma odbyć się 12 września i ruszy spod pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI