Umowy kontraktacyjne dzielą producentów i przetwórców owoców

Autor: PAP 13 listopada 2019 10:11

Umowy kontraktacyjne dzielą producentów i przetwórców owoców fot. shutterstock

Umowy kontraktacyjne są niepotrzebne, nie uwzględniają zasad wolnego rynku i struktury polskiego sadownictwa - uważa prezes KUPS Julian Pawlak. Zdaniem prezesa Związku Sadowników RP Mirosława Maliszewskiego, umowy skupowe, zawierające cenę, mogą ustabilizować rynek owoców i zapewnić opłacalność produkcji.

Prezes Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS) przypomniał że z inicjatywy ministerstwa rolnictwa zostały podjęte prace nad nowelizację dwóch ustaw - o organizacji niektórych rynków rolnych oraz o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolno-spożywczymi. Dodał, że rząd skierował ten projekt do notyfikacji w KE i jest duże prawdopodobieństwo, że w nowej kadencji Sejmu zostanie przedstawiony bez większych zmian.

"Naszym zdaniem projekt nie bierze pod uwagę zasad wolnego rynku i struktury polskiego sadownictwa. Jego wdrożenie w takiej postaci jest obarczone bardzo dużym ryzykiem doprowadzenia do bardzo znacznego ograniczenia produkcji owoców i przetwórstwa w Polsce" - powiedział Pawlak podczas niedawnej konferencji Sady i Ogrody. Dodał, że żadne państwo europejskie nie zdecydowało się na wprowadzenia tak daleko idących regulacji.

Zdaniem Pawlaka, w podtekście tych przepisów było "żeby jakoś załatwić problem cen". W ubiegłym roku ceny skupu m.in. jabłek były bardzo niskie.

Prezes KUPS zwrócił uwagę, że odgórnie zagwarantowanie opłacalnych cen dla producentów niesie za sobą ryzyko. W projekcie zakłada się, że ceny referencyjne na dany sezon miałby określać raz w roku minister rolnictwa. "Taki zapis narusza swobodę umów, może wprowadzać duże zakłócenia na rynku i będzie sprzyjał importerom produktów rolnych" - zaznaczył Pawlak. Ponadto może powstać problem nie kontrolowanych nasadzeń, bo jeżeli rolnicy uzyskają gwarancję, że sprzedadzą za przyzwoitą cenę, gwarantującą opłacalność, to pewnie zwiększą produkcję. Wówczas może być nadprodukcja i jeszcze większe problemy ze zbytem - argumentował.

Zaznaczył, że w Polsce nie ma sadów przemysłowych, a do przetwórstwa są sprzedawane gorszej jakości jabłka deserowe. Choć każdy z sadowników chciałby jak najwięcej owoców sprzedać jako jabłka deserowe, to faktycznie do przetwórstwa trafia 50-70 proc. wyprodukowanych jabłek. Natomiast w innych krajach odpady z sadów deserowych wynoszą do 20 proc. produkcji. Ta statystyka oznacza, że sadownicy powinni się specjalizować - stwierdził Pawlak.

Prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski odnosząc się do wypowiedzi Pawlaka poinformował, że jego organizacja od lat starała się o wprowadzanie takich regulacji. "Obserwujemy, że z przetwórstwem nie ma żadnego partnerstwa, nie tylko w Polsce, ale w wielu innych krajach. Ten problem podnoszony był także na forum KE" - zauważył. Jak mówił, urzędnicy w KE doszli do wniosku, że udział ceny, która otrzymuje rolnik za produkt, w produkcie finalnym nie rośnie, a najczęściej spada. Konsument płaci za produkt coraz więcej, a rolnik dostaje za produkt coraz mniej. Dlatego unijne przepisy (rozporządzenie 1308) zalecają, żeby tam, gdzie nie ma powiązań kapitałowych rolnika z przemysłem, wprowadzenie określonych rozwiązań m.in. wprowadzenia umów dostaw zawierających ilość produktu, jego jakość i cenę.

Zdaniem Maliszewskiego, rynek ten jest od lat nieuregulowany i mogą się zdarzać zmowy cenowe, gdy zakłady przetwórcze tego samego dnia obniżają cenę. "Rozwiązanie, które byłoby korzystne dla uregulowania tego rynku, a nie tylko wyznaczenia ceny minimalnej, jest stworzenie prawdziwych długofalowych relacji w postaci umów kontraktacyjnych" - podkreślił szef sadowników. Ponieważ nie ma możliwości negocjacji cen, bo pojedyncze gospodarstwa, a nawet grupy producenckie, nie są partnerem dla zakładów przetwórczych, niejako Związek "wymusił", żeby narzucić jakiś poziom cen, który byłby zawarty w tych umowach - tłumaczył.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.