Szef KUPS: Cena soku zagęszczonego z jabłek spadła blisko o połowę

Autor: www.sadyogrody.pl 16 grudnia 2014 09:01

Szef KUPS: Cena soku zagęszczonego z jabłek spadła blisko o połowę Julian Pawlak, prezes KUPS

- Sytuacja na rynku przetwórstwa jabłek jest słaba. Na przestrzeni kilku miesięcy cena soku zagęszczonego z jabłek spadła niemal o połowę. Na początku 2014 r. sprzedawaliśmy ten sok po 1,10 Euro/kg, w październiku cena osiągnęła dno 0,57 - 0,60 Euro/kg, a obecnie wzrosła do 0,65 - 0,700,6 Euro/kg. To jest dramatyczna cena i ona odzwierciedla to co dzieje się również w skupie jabłek - mówi Julian Pawlak, prezes zarządu Krajowej Unii Producentów Soków.

Szef KUPSu przyznaje, że przy obecnej jest niezwykle trudno o rentowność biznesu. 

- Niektóre przetwórnie mogą sobie z tym nie poradzić wcale, zwłaszcza, że w nowy sezon weszliśmy z zapasami koncentratu jabłkowego z ubiegłego sezonu, gdzie koszt wyprodukowania jednego kilograma wynosił 1,1 Euro. Niektórzy próbują uśredniać te ceny w dół, co często źle się kończy, rentowności poszukują gwałtownie, poszukują innych rynków zbytu co nie jest łatwe, bo generalnie jesteśmy nastawieni na Europę w sprzedaży koncentratu i powstaje duży problem nie tylko na ten ale i na kolejne lata - twierdzi Julian Pawlak.

Jego zdaniem stworzą się duże zapasy, zwłaszcza jeśli przyszły rok będzie znów urodzajny, do tego sady mogą być słabo chronione w przyszłym roku, bo sadownicy nie będą mieli pieniędzy na ochronę, gdyż w tym roku niewiele zarobią. Podaż jabłka do przetwórstwa może być więc wysoka.

Co to oznacza?

- Może tak być, że małe przetwórnie będą upadać albo będą szukać inwestorów. Może nastąpić weryfikacja rynku producentów zagęszczonych soków owocowych, tak jak miało to miejsce w roku 2007, kiedy mieliśmy do czynienia z szalonymi cenami jabłek. Wtedy skupowano jabłka po 1,10 zł/kg a potem ceny koncentratu poszły gwałtownie w dół. Niektórzy do dzisiaj nie wyszli z tych kłopotów. Koncentracja wnikała z tego, że wiele przetwórni musiało się oddać w ręce innego inwestora, bo same nie były w stanie sobie poradzić. Teraz podobna sytuacja znów może mieć miejsce - twierdzi Julian Pawlak.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI