Świętokrzyskie: Punkty skupów nadal bez umów. Obawy o wypłacalność spółki Eskimos



echodnia.eu - 17 października 2018 14:39


Właściciele punktów skupu boją się, że firma Eskimos może zrobić co zechce, w proponowanych obecnie umowach, ma pole do tego, aby ją zerwać, albo nie zapłacić, sugerując się chociażby nieodpowiednią jakością jabłka. Kilka punktów potwierdziło, że prowadzą negocjacje. Jednak do wtorkowego wieczora nikt umowy nie zawarł – informuje serwis echodnia.eu.

Coraz więcej emocji wzbudza program stabilizacji cen jabłek zainicjowany przez ministra rolnictwa. Poseł Marek Kwitek zapewnia, że spółka Eskimos, z którą resort zawarł porozumienie, chce skupować jak najszybciej, sami właściciele punktów mówią o warunkach nie do zaakceptowania i boją się o wypłacalność tej firmy.

W Świętokrzyskiem gotowość do skupu zgłosiło 32 punkty, 31 w powiecie sandomierskim i jeden w powiecie kieleckim.

Więcej czytaj w serwisie echodnia.eu.