Sekretarz KUPS: Obserwujemy wzrost spożycia soków owocowych i warzywnych

Autor: www.sadyogrody.pl 14 czerwca 2016 12:50

Sekretarz KUPS: Obserwujemy wzrost spożycia soków owocowych i warzywnych fot. shutterstock

O potencjale rozwoju rynku przetworów owocowo-warzywnych, o wpływie programu rodzina 500 plus na wydatki Polaków na owoce i warzywa oraz modzie na zdrowe odżywianie Polaków www.sadyogrody.pl rozmawia z Barbarą Groele, sekretarz generalną Stowarzyszenia Krajowa Unia Producentów Soków.

Jaki jest potencjał rozwoju rynku przetworów owocowo-warzywnych w Polsce?  

Wartość produkcji sprzedanej średnich i dużych firm przetwarzających owoce i warzywa, wg danych GUS wyniosła w 2014 roku 7,4 mld złotych i to bez produkcji soków, w tym zagęszczonych, dla których wartość produkcji wyniosła 3,3 mld złotych. Dodatkowo do tego należy dodać jeszcze coraz powszechniejszą produkcję przetworów owocowo – warzywnych w małych, często rodzinnych gospodarstwach. Obserwujemy modę na spożywanie przetworów z „domowej spiżarni”, wg dawnych receptur naszych mam i babć. Dodatkowo eksperci żywieniowi, w tym rodzimy Instytut Żywności i Żywienia zaleca spożywanie jak największej ilości owoców i warzyw pod różnymi postaciami, a tutaj przetwory owocowo – warzywne, w tym soki znakomicie się wpisują. Dlatego prognozuję wzrost znaczenia tego rynku. 

Czy program rodzina 500 plus będzie miał wpływ na wzrost wydatków Polaków na soki, nektary, owoce, warzywa i przetwory owocowo-warzywne?

Zwykle, kiedy mamy więcej pieniędzy w portfelu, chcemy spróbować nowych rzeczy, na które wcześniej nie było nas stać. Dlatego sądzę, że początkowo może nastąpić wzrost spożycia owoców czy warzyw egzotycznych, których smaków do tej pory nie znaliśmy, bo były po prostu za drogie, by przewidzieć je w domowym budżecie. Jednak myślę, że nadal będziemy wierni naszym tradycyjnym gustom. Skoro do tej pory lubiliśmy bardzo np. sok jabłkowy czy jedzenie marchewek, to raczej nie zrezygnujemy z tych produktów zupełnie. Po prostu, obok nich pojawią się nowe smaki. Poza tym, wydatków w domowym budżecie jest zawsze mnóstwo i wzrost przychodów oznacza raczej dla polskich rodzin możliwość realizacji bieżących potrzeb w różnych obszarach, nie tylko przez zakup warzyw i owoców oraz ich przetworów. Zwłaszcza, że jak pokazało ostatnie badanie przeprowadzone wśród matek aż 46 proc. z nich nie uznaje tych produktów za podstawę diety, mimo, że znają zalecenia ekspertów z Instytutu Żywności i Żywienia w tym zakresie (deklaruje tak 68 pro. badanych mam). Jest to niepokojące, bo przecież warzywa, owoce i soki to, zgodnie z najnowszą piramidą Zdrowego Żywienia Instytutu Żywności i Żywienia z 2016 roku podstawa tego, by cieszyć się dobrym zdrowiem, i aby przyszłe pokolenia nie borykały się z chorobami dietozależnymi, takimi jak np. otyłość czy choroby układu krążenia. W tym względzie, czyli zmiany nawyków żywieniowych rodzin, mamy jeszcze dużo do zrobienia.

Czy moda na zdrowe odżywianie i bycie fit sprzyjają popularyzacji spożycia owoców i warzyw oraz ich przetworów?​

Rzeczywiście konsumenci są coraz bardziej zainteresowani zdrowym trybem życia, żywnością naturalną, nisko przetworzoną. W ten trend wpisują się nie tylko surowe warzywa i owoce, ale także powstające z nich soki i nektary. Zgodnie ze wspomnianym już przeze mnie, prawem Unii Europejskiej i polskim, do wszystkich soków owocowych i pomidorowych nie wolno dodawać żadnych cukrów (np. glukozy, fruktozy, sacharozy, cukru białego, syropu glukozowo-fruktozowego). Te same przepisy zakazują też dodawania sztucznych substancji do soków i nektarów (barwników, konserwantów i sztucznych aromatów). Dlatego te produkty doskonale wpisują się w modę na „bycie fit”. Jak wspomniałam, zgodnie z nową piramidą żywienia owoce i warzywa stały się jej podstawą. Zgodnie z zaleceniami ekspertów z IŻŻ należy spożywać przynajmniej 5 porcji tych produktów dziennie, a jedną z nich może stanowić szklanka soku. Zatem moim zdaniem, soki będą coraz bardziej doceniane przez konsumentów i częściej uwzględniane w diecie. W Polsce obserwujemy np. wzrost spożycia soków owocowych i 100 proc. warzywnych. W 2012 roku było to 10,9 litrów na osobę, podczas gdy w 2015 roku 11,4 litrów. Wciąż jednak daleko nam do lidera – Kanady, której mieszkańcy zajmują 1 miejsce w rankingu. W 2015 roku przeciętne spożycie soków 100 proc. wynosiło tam 34,90 litrów na osobę.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI