Sadowniku - zainteresuj się produkcją cydru (wywiad)

Autor: Albert Katana, www.sadyogrody.pl 04 listopada 2016 15:45

Sadowniku - zainteresuj się produkcją cydru (wywiad) Tomasz Solis; fot. za zacydrowani.pl

Cydr kontra embargo? O rosnącym zainteresowaniu produkcją cydru w gospodarstwach sadowniczych - z wiceprezesem Lubelskiego Stowarzyszenia Miłośników Cydru Tomaszem Solisem - rozmawia Albert Katana.

W Anglii produkcja jabłek na cydr uważana jest za najbardziej rentowną gałąź rolnictwa - na cydr zużywa się 57% jabłek, z jednego hektara można uzyskać nawet 75 ton owoców, a cena skupu w 2013 roku wyniosła £113 za tonę (w Polsce – ok. 370 zł). We Francji na cydr przerabia się około 40 % zbioru owoców.

Sprzedaż cydru na świecie rośnie dynamicznie - oprócz Wielkiej Brytanii (+100% w ciągu dekady), cydr coraz lepiej sprzedaje się w Australii, Ameryce Płd. Azji i Europie Wschodniej. W Polsce wartość sprzedaży cydru w 2015 r. wyniosła 80 mln. zł, a niektórzy eksperci twierdzą, że w ciągu następnych 10 lat może osiągnąć nawet 1 mld. zł rocznie.

Panie prezesie, czy cydr może uratować polskie sadownictwo przed skutkami rosyjskiego embarga?

Tomasz Solis: Uratować pewnie nie, ale znacząco poprawić sytuację w perspektywie paru najbliższych lat, bo na sytuację polskiego cydrownictwa mają również wpływ przepisy i dostępność do rynku. Sady Lubelszczyzny to drugie po Mazowszu w Polsce miejsce produkcji jabłek, a nasz kraj jest trzecim światowym eksporterem tych owoców, po USA i Chinach. Do 2014 r., czyli do momentu nałożenia przez Władimira Putina embarga na polskie jabłka, aż 60 proc. z nich trafiało na rynek rosyjski. Po wprowadzeniu embarga jednym ze sposobów na pozbycie się zapasów była sprzedaż owoców przetwórniom właśnie na cydr. Moda na polskie jabłka zapoczątkowana po 2014 r. spowodowała, że cydr utorował sobie drogę do polskich konsumentów co potwierdzają dane dotyczące sprzedaży cydru.

Lubelskie Stowarzyszenie Miłośników Cydru ogłosiło Lublin cydrową stolicą Polski. Organizowane jest tutaj Święto Młodego Cydru. Czy można zatem powiedzieć, że obwieszczenie weszło już w życie?

Na pewno pretendujemy do tego aby Lublin stał się cydrową stolicą Polski, corocznie włączając się w organizację Swięta Młodego Cydru. W tym roku w dniu 17 września po raz kolejny goście zebrani na obszarze Starego Miasta mogli zobaczyć cydrownie z województwa lubelskiego, wielkopolskiego oraz mazowieckiego, zapoznać się z ofertą firm zajmujących się technologią do produkcji cydru oraz organizacji, które promują produkty lokalne i tradycyjne.

To również wspaniała okazja do degustacji cydrów rzemieślniczych, które pojawiają się na mapie cydrowej Polski, w tym roku również z województwa lubelskiego.

Kampania “Zacydrowani.pl” miała przekonać Polaków, że polski cydr produkuje się wyłącznie ze świeżo wyciskanych soków. Jakie są efekty tej kampanii? Czy prawdziwy cydr jest już popularnym, a może bardzo popularnym napojem w Polsce?

Myślę, że najlepszym efektem kampanii jest powstanie Lubelskiego Stowarzyszenia Miłośników Cydru oraz wzorcowej cydrowni w Mikołajówce, która na stałe pojawiła się na mapie Lubelszczyny jako miejsce, które warto odwiedzić ze względu na ciekawy i oryginalny produkt. W 2016 roku odbyły się warsztaty z zakresu produkcji cydru, jak i gościliśmy szereg delegacji z kraju i zagranicy. Można tu wymienić gości z Węgier, Belgii, Francji oraz całego kraju, którzy z zainteresowaniem odwiedzają Mikołajówkę chcąc poznać tajniki produkcji napoju, który zyskuje coraz większą szerzę zwolenników. Nie brakuje również indywidualnych spotkań i konsultacji, które przynoszą znakomite rezultaty i są odpowiedzią na otwartość stowarzyszenia na współpracę w miłośnikami i potencjalnymi producentami cydru. W związku z tym cydr rzemieślniczy zdobywa coraz większe uznanie wśród smakoszy i koneserów.

22 tysiące hektarów sadów stawia Lubelszczyznę na drugim miejscu w Polsce pod względem produkcji jabłek. Jak wielu sadowników z regionu produkuje jabłka z przeznaczeniem na cydr? Ilu jest w regionie producentów cydru, czy są wśród nich grupy producenckie?

Zainteresowanie produkcją cydru zauważalnie rośnie co przekłada się na ilość zapytań oraz osób korzystających z oferty warsztatowej stowarzyszenia. Jest to proces, który jak każde pionierskie przedsięwzięcie wymaga przygotowania praktycznego i merytorycznego.W województwie lubelskim grup producenckich zajmujących się cydrem nie ma, ale jest dwóch producentów indywidualnych, którzy wprowadzili swój produkt do sprzedaży. Jednym z nich jest nasz Cydr Sadownika; to pierwszy cydr przygotowany we wzorcowej cydrowni w Mikołajówce. Jest to mieszanka z odmian jabłek o wysokiej kwasowości. Pierwsza partia cydru została nastawiona w lutym 2016 roku. Receptura została zaczerpnięta od mojego dziadka, który skończył szkołę w Pszczelinie (obecny Brwinów) i pochodzi z 1916 roku. Cydr Sadownika wyróżnia się naturalnością w każdym aspekcie tzn. nacisk kładziemy na naturalną procedurę przez cały proces jego wytworzenia używając m.in. naturalnie występujących dzikich drożdży. Cydr Sadownika o barwie jasnej to wytrawny, aromatyczny, mętny i niefiltrowany napój, który spełni oczekiwania znawców tego trunku

Czy produkcja cydru/jabłek na cydr pomaga sadownikom z Lubelszczyzny łatwiej znosić rosyjskie embargo? Czy produkcja i sprzedaż cydru jest już alternatywą dla sprzedaży surowych owoców?

Na razie jest to początek niełatwej drogi biorąc pod uwagę wprowadzone w 2011 roku przepisy o uproszczonych zasadach produkcji cydru z limitem 10 tys. litrów rocznie, co z jednej strony zachęciło przedsiębiorców i sadowników do produkcji cydru z własnych jabłek, ale  z drugiej biorąc pod uwagę średnią wydajność z 1ha w granicach 40 t jabłek nie można mówić o znaczącym wykorzystaniu potencjału produkcyjnego polskich sadowników.

Do produkcji cydru powinno się używać specjalnych odmian jabłek. W Polsce proponuje się jabłka starych odmian, takich jak Antonówka, Piękna z Boskoop, Kosztela, Szara Reneta. Czy wraz z cydrem powrócą do Polski tradycyjne sady, tradycyjne odmiany jabłek? Czy sadownictwo specjalizujące się w produkcji jabłek cydrowych może stać się alternatywą dla produkcji wielkoprzemysłowej?

Antonówka to jedna z nielicznych odmian poszukiwana przez przemysł. Potrzeba powrotu do starych odmian to jedna z podstawowych kwestii, jeśli planujemy produkcję cydru metodą rzemieslniczą, więc  jak najbardziej będą poszukiwane jabłka właśnie z odmian tradycyjnych gwarantując odpowiedni smak i jakość finalnych produktów.     

Dziękuję za rozmowę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM