Rolnik: Polskie ogórki i przetwory mają dobrą renomę w Rosji

Autor: www.sadyogrody.pl/ www.portalspozywczy 03 września 2016 14:19

Rolnik: Polskie ogórki i przetwory mają dobrą renomę w Rosji Józef Rolnik, współwłaściciel firmy Rolnik/ fot. PTWP

- Rosyjscy klienci lubią, cenią i szanują polskie produkty. Dla przykładu polski ogórek funkcjonuje w Rosji jako marka sama w sobie i jest ona często podrabiana. Np. na ogórkach z Indii czy Wietnamu często można znaleźć napis „polski ogórek” - mówi serwisowi www.sadyogrody.pl i www.portalspozywczy.pl Józef Rolnik, współwłaściciel firmy Rolnik.

- Embargo Rosji nas nie dotyczyło, bo warzywa i owoce przetworzone nie były objęte zakazem. Pokrzyżowała nam jednak plany silna dewaluacja rubla, co automatycznie ograniczyło naszą sprzedaż do rosyjskiej sieci Metro - a o ten kontrakt walczyliśmy ponad rok i mieliśmy ogromne możliwości zwiększenia sprzedaży. Najważniejsze jest dla nas jednak, że jesteśmy zaczepieni w rosyjskiej sieci. Dobrze czujemy się na tym ryku i upatrujemy w nim duży potencjał - zapewnia współzałożyciel Rolnika.

Jego zdaniem bardzo pozytywne jest dla to, że coraz częściej o wejściu na dany rynek, do konkretnej sieci decydują warunki czystej konkurencji i ekonomiki.

Jednak dla firmy Rolnik rynek wewnętrzny jest kluczowy. - Mamy to szczęście, że działamy na 40 mln rynku z ogromnym potencjałem sprzedażowym. Tego zazdroszczą nam wszystkie kraje z Europy Środkowe - zapewnia Józef Rolnik.

Spółka próbowała swoich sił już w wielu miejscach świata, m.in. w Stanach Zjednoczonych. - Jednak jest to dla nas dziwny rynek, na którym, mimo, że bardzo aktywnie działa stara Polonia, to jednak ciężko trafić w ich gusta. Nie prowadzimy tam agresywnej polityki sprzedażowej, bo nie do końca czujemy specyfikę kraju. Rynek sieciowy jest tam gigantyczny, a polonijne firmy maja swoja filozofie działania.  Uważam, że lepiej spróbować rozwoju w Niemczech – w kraju, który znamy, który jest zlokalizowany blisko od Polski i którego konsumenci są przekonani do polskich produktów - dodaje.

Swoje działania eksportowe firma Rolnik zamierza skupić na Europie, choć jej przedstawiciele rozmawiają również z Iranem a nawet Chinami. - Drobne kroki cieszą, a o sile polskiej gospodarki świadczy skuteczna walka z otwartym rynkiem europejskim - twierdzi Józef Rolnik.

Firma Rolnik powstała z inicjatywy dwóch szkolnych przyjaciół, Józefa Rolnika i Krzysztofa Gołębniaka, w okresie gigantycznego rozwoju przedsiębiorczości na przełomie lat 80. i 90. XX wieku. Dzisiaj Rolnik to jeden z liderów branży przetwórstwa owocowo – warzywnego w Polsce. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI