Rolnictwo nie nadąża z poprawą wydajności za przetwórcami

Autor: Puls Biznesu 08 grudnia 2016 10:53

Rolnictwo nie nadąża z poprawą wydajności za przetwórcami Polskie rolnictwo nie nadąża z poprawą wydajności za przetwórcami. Kolejne reformy spalają na panewce, a przepaść rośnie. / fot. shutterstock

Polskie rolnictwo nie nadąża z poprawą wydajności za przetwórcami. Kolejne reformy spalają na panewce, a przepaść rośnie. Rząd dostrzegł problem - pisze "Puls Biznesu".

Żywność jest polskim eksportowym hitem, ale jej producentom jest coraz trudniej o surowiec. Przez ostatnie osiem lat wydajność rolnictwa rosła kilka razy wolniej niż przemysłu spożywczego.

— Różnicę między wydajnością rolnictwa a przemysłu widać od lat, ale problem tkwi w tym, że nożyce coraz bardziej się rozszerzają, skazując część firm na import. To kwestia nie tylko ogólnej ilości surowca, ale też ilości surowca jednolitego jakościowo, którego rozdrobnione polskie rolnictwo nie jest w stanie dostarczyć — twierdzi Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności (PFPŻ).

Są segmenty rolnictwa, których wydajność jest na światowym poziomie, jak drób, maliny czy pieczarki, odnoszące międzynarodowe sukcesy. Niedawno staliśmy się też eksporterem netto zbóż. Nie zmienia to jednak ogólnego obrazu branży.

Zdaniem Andrzeja Gantnera, żaden rząd przez 25 lat nie miał pomysłu na reformę polskiego rolnictwa i zmianę jego organizacji, które doprowadziłyby do planowania produkcji pod potrzeby rynkowe.

Problem - jak pisze "Puls Biznesu" - dostrzegł obecny rząd. 

Czytaj więcej w Pulsie Biznesu. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM