Prezes Warwinu: Za spadek cen skupu jabłek odpowiedzialne są zachodnie koncerny

Autor: www.sadyogrody.pl 26 listopada 2015 16:05

Prezes Warwinu: Za spadek cen skupu jabłek odpowiedzialne są zachodnie koncerny Tomasz Iżewski, prezes Warwin SA; fot. P.Pawłowski / ZelaznaStudio

- Za aktualną sytuację spadku cen jabłek przemysłowych odpowiedzialne są duże zachodnie koncerny, które agresywną i nieodpowiedzialną polityką zakupową wywindowały ceny do prawie 60 gr na zakładach – mówi serwisowi www.sadyogrody.pl, Tomasz Iżewski, prezes przetwórni Warwin SA z Warki.

Jak tłumaczy Tomasz Iżewski, sadownicy narobili sobie spore nadzieje na to, że obserwowany od początku sezonu trend wzrostowy doprowadzi do cen w okolicach 60 gr na skupie. - Niestety prawda jest taka, że susza nie odniosła tak negatywnych skutków jak się obawialiśmy, a zbiory były bardzo dobre, przez co jabłka jest więcej niż prognozowano. Duża część sadowników postanowiła poczekać ze sprzedażą jabłka przemysłowego do ostatniego momentu, co spowodowało kulminację ilości w połowie listopada. Do dziś widzimy, że sadownicy mają jeszcze olbrzymie zapasy niesprzedanego jabłka przemysłowego, które przetrzymują na podwórkach – komentuje prezes Warwin SA.

Jego zdaniem, bezpośrednią przyczyną zapaści cen obserwowanych w ostatnich dniach, było jednak ograniczenie zakupów, a w praktyce wyłączenie się z gry rynkowej jednego z dużych zagranicznych koncernów. - Nadpodaż jabłka doprowadziła do gwałtownego spadku cen. W branży mówi się o tym, że powodem wyłączenia się jednego z głównych graczy, było złe oszacowanie rynku, dużo niesprzedanego koncentratu, a dodatkowo brak miejsca w tankach na dalszą produkcję – dodaje Tomasz Iżewski.

Jak podkreśla, dodatkowym czynnikiem wpływającym na spadek cen - na pewno - ma pogarszająca się jakość surowca, który często był spekulacyjnie przetrzymywany przez sadowników tygodniami.

- Z perspektywy czasu uważamy, że ceny jabłek przemysłowych powinny były kształtować się w tym sezonie na poziomie 0,40-0,45 zł na zakładach, co zapewniłoby zarówno opłacalność sprzedaży zagęszczonego soku jabłkowego jak i w miarę przyzwoite pieniądze dla producentów rolnych. Stabilność cen zapewniłaby równomierne dostawy surowca do zakładów i zaoszczędziła rozczarowań sadownikom – podsumowuje Tomasz Iżewski.

Przypomnijmy – wynika z badania „Barometr cen skupu jabłek przemysłowych” przeprowadzonego przez redakcję serwisu www.sadyogrody.pl - tegoroczny sezon skupu jabłek przemysłowych zapowiadał się optymistycznie. Od rozpoczęciu skupu, ceny charakteryzowały się dużymi wahaniami ale były zadowalające dla sadowników (w niektórych regionach przekraczały nawet 55 gr/kg). Jednak na koniec zbiorów ceny znacznie spadły i obecnie na terenie całej Polski oscylują między 30-40 gr/kg (na Mazowszu, w regionie grójeckim jest to poziom 0,30-0,33 zł/kg). Co gorsza, ta sytuacja zmieniła się diametralnie właściwie w ciągu trzech dni w ubiegłym tygodniu. Stąd zaskoczenie i rozgoryczenie sadowników. Związek Sadowników RP postanowił wystosować pismo w tej sprawie do nowego ministra rolnictwa i rozwoju wsi – Krzysztofa Jurgiela.

Zakład Warwin SA zlokalizowany w Warce (ok. 50 km na południe od Warszawy). Produkuje - oprócz zagęszczonych soków owocowych - także wina owocowe i cydry.

Czytaj także: Ceny skupu jabłek przemysłowych spadają. Wahają się między 30-40 gr/kg

Związek Sadowników RP apeluje o interwencję ws. cen skupu jabłek

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM