Prezes Warwinu: Przed nami sezon niskich cen jabłek przemysłowych

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 04 lipca 2016 08:50

Prezes Warwinu: Przed nami sezon niskich cen jabłek przemysłowych Tomasz Iżewski, Warwin SA/ fot. P.Pawłowski (ŻelaznaStudio)

- Obawiam się, że nie wszystkie zapasy zagęszczonego soku jabłkowego zostały zakontraktowane i wciąż dostępne są spore ilości w magazynach. Świadczą o tym chociażby spadki cen, które zaobserwowaliśmy na przełomie roku. Przed nami sezon niskich cen surowca - mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl Tomasz Iżewski, prezes firmy Warwin SA.

- W październiku 2015 roku ceny zagęszczonego soku jabłkowego wynosiły 1,30-1,35 euro/kg, a obecnie są na poziomie 0,85 euro/kg. Powodem tak silnego spadku cen, była nadwyżka produkcji koncentratu, nad popytem. Zbiór okazał się być bardzo dobry, lepszy niż oceniano w trakcie sezonu. W całym sezonie 2015/2016 – czyli łącznie z produkcją wiosenną z tego roku, wyprodukowano wg naszych szacunków rekordową ilość koncentratu jabłkowego, co musiało się przełożyć na spadek cen. Uszczelnienie granic rosyjskich oraz bardzo słabe przechowanie jabłek w komorach, spowodowało, że na wiosnę do przemysłu trafiła rekordowa ilość jabłek – mówi Tomasz Iżewski.

Nadchodzący sezon powinien znów przynieść wysokie zbiory owoców, warunki do kwitnienia jabłoni były bardzo dobre, samo kwitnienie długie i obfite, co przełożyło się na bardzo dobre zawiązanie – dodaje.

Prezes Warwinu zaznacza, że rynek zgęszczonego soku jabłkowego jest rynkiem globalnym. – Koncentrat to towar masowy i ujednolicony (ang. commodity), który na rynkach zagranicznych różni się jedynie kwasowością. W Chinach produkowany sok jest słodszy, natomiast nasz cechuje się zdecydowanie większą kwasowością, tj. około 3 proc. Parametr ten w chińskim soku wynosi średnio 1-1,5 proc., zaś na Ukrainie kwasowość jest wyższa, czyli około 4-5 proc. Wyróżnik kwasowości, niestety coraz rzadziej jest atutem naszego polskiego koncentratu, ponieważ coraz więcej zastosowań tego produktu nie wymaga konkretnej kwasowości. Globalne ujednolicenie zagęszczonego soku jabłkowego, ma również przełożenie na globalne kształtowanie się jego cen. Polska jest drugim po Chinach eksporterem tego produktu, przez co ma kluczowy wpływ na kształtowanie się jego cen – tłumaczy ekspert.

- W 2014 roku po wprowadzeniu embarga nasi klienci - odbiorcy koncentratu, narzucili bardzo mocną presję na jego cenę, co przełożyło się na bardzo niskie ceny jabłek przemysłowych, które w szczycie sezonu oscylowały w granicach 0,15-0,18 gr/kg (loco zakład). Niskie ceny surowca umożliwiły nam wejście w sezonie 2014/2015 na rynek amerykański, po wielu latach nieobecności, a tym samym pozwoliły na zagospodarowanie rekordowej produkcji koncentratu. W sezonie 2015/2016 który charakteryzował się wysokimi cenami jabłek przemysłowych i koncentratu, rynek amerykański znów się dla nas zamknął. W nowym sezonie 2016/2017 może znów pojawić się szansa powrotu na rynek Stanów Zjednoczonych i Rosji, o ile pozwoli na to konkurencyjność polskiego koncentratu względem chińskiego, który od lat dominuje na tych rynkach – mówi Tomasz Iżewski.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI