Prezes KUPS: Niepewne prognozy dot. rynku jabłek przemysłowych i zagęszczonego soku

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 16 października 2015 08:46

Prezes KUPS: Niepewne prognozy dot. rynku jabłek przemysłowych i zagęszczonego soku Julian Pawlak, prezes Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS)/ fot. sadyogrody.pl

- W tym sezonie ceny zagęszczonego soku jabłkowego będą nieco wyższe niż w ubiegłym. Rok temu utrzymywały się na średnich poziomach około 0,9 euro/kg. Szacuję, że średnio zagęszczony sok w tym roku będzie kosztował 1,1 euro/kg. Teraz są dosyć wysokie ceny, ale w momencie kiedy kontrahenci odbudują zapasy, mogą spaść – mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Julian Pawlak, prezes Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS).

Dodaje, że jednak sytuacja na rynku zagęszczonego soku jabłkowego będzie zależeć od podaży, ponieważ nie wchodziliśmy w ten sezon z zapasami.

- W poprzednim sezonie zbiory jabłek wyniosły  około 3 800 tys. ton. Na soki przeznaczonych było około 2 mln ton. Tegoroczny poziom zbiorów oceniany jest różnie - ze względu na to, że duża część zbiorów trafi do przechowalni. Szacujemy, że wolumen zbiorów jabłek będzie nieznacznie niższy niż w zeszłym roku lub podobny – mówi Julian Pawlak.

Według prezesa KUPS, pierwsze prognozy wskazywały na mniejsze zbiory owoców ze względu na suszę. - Jednak opady w końcówce sierpnia i na początku września wpłynęły na dosyć spory przyrost masy jabłek. Według mnie baza surowcowa będzie taka sama lub nieznacznie mniejsza niż w zeszłym roku – dodaje.

Jak będzie wyglądała podaż surowca do przetwórstwa? - Owoców do przetwórstwa może być mniej i podaż rozłoży się w czasie. Jabłek "przemysłowych" może być mniej, ponieważ otwierają się nowe rynki zbytu dla jabłek deserowych, jednak to dług proces. Nie można liczyć na to, że nagle w tym roku jabłka ‘rozejdą’ się we wszystkich możliwych kierunkach. Dużo jabłek pozostawionych zostanie w chłodniach i w momencie kiedy sadownicy stwierdzą, że nie dadzą rady sprzedać ich jako deserowe, to trafią do przetwórstwa. Taka sytuacja może utrzymywać się do późnej wiosny – komentuje Julian Pawlak.

Wyższe ceny jabłek przemysłowych spowodują podniesienie cen koncentratu. - Jeśli równowaga cenowa z zeszłego roku zostanie zachwiana - ceny polskiego koncentratu poszybują w górę, zaś chińskiego w dół - to sytuacja przetwórców może ulec pogorszeniu. Konkurencja jest duża, jednak trzeba nauczyć się z nią funkcjonować. Nie chodzi tylko o Chiny, ale także o Turcję, która jest również mocno konkurencyjna, jednak w dużej mierze kraj ten sprzedaje koncentrat na bliskowschodnie rynki. Mimo to, nie należy lekceważyć Turcji, ponieważ zaczęła eksportować również do Stanów Zjednoczonych (około 20 tys. ton koncentratu) – przyznaje Pawlak.

Według niego, kolejnym ciekawym konkurentem jest Ukraina, ponieważ eksportuje bardzo dużo koncentratu do Polski. - Oceniamy, że jest to w ostatnich latach około 50-70 tys. ton. Ukraiński koncentrat jest mieszany z naszym i eksportowany dalej - komentuje prezes KUPS. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM