Prezes KUPS: Nie ma mowy o żadnej zmowie cenowej przetwórców

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 02 grudnia 2015 09:05

Prezes KUPS: Nie ma mowy o żadnej zmowie cenowej przetwórców Julian Pawlak, prezes Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS)/ fot. PTWP

- Podstawowy sezon na skup jabłek przemysłowych właśnie się kończy. Większość zakładów wygasza produkcję co można wiązać ze spadkami cen. Większych spadów raczej bym się nie spodziewał, teraz są to skupowane ostatnie owoce, które nie zostały zamknięte w przechowalniach – mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Julian Pawlak, prezes Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS).

Dodaje, że w zimie podstawowym surowcem dla przetwórstwa będą owoce z tzw. odsortu od jabłka deserowego. - Do marca, kwietnia stopniowo będą jeszcze uwalniane zapasy – mówi.  

Sytuacja cenowa jabłek przemysłowych może mieć również związek z częściowym odbudowaniem zapasów soków zagęszczonych przez przetwórców. – W tym momencie nie ma zwiększonego popytu na koncentrat jabłkowy więc przetwórcy wstrzymują się z zakupem surowca. Jednak wstrzymanie zakupów budzi również obawy o ostateczne ceny zagęszczonego doku jabłkowego. Przetwórcy martwią się również o marże - komentuje prezes KUPS. 

Nie można określić przetwórstwa, liczącego około 50 zakładów jako monolitu o tych samych celach i strategii. – Każdy właściciel zakładu przetwórczego ma indywidualną politykę, swoje kontrakty. Jeden bazuje głównie na kontraktach długoterminowych i patrzy na rynek długofalowo, inny na krótkoterminowych, co oznacza, że szybko kupuje i sprzedaje. To co obserwujemy na rynku jest sumą wszystkich sytuacji, a nie tak jak niektórzy twierdzą „zmowy cenowej”. Takiej sytuacji nie ma i być nie może na tak wysoce konkurencyjnym i rozdrobnionym rynku – podkreśla Julian Pawlak.

Tegoroczny sezon skupu jabłek przemysłowych zapowiadał się optymistycznie. Od rozpoczęciu skupu, ceny charakteryzowały się dużymi wahaniami ale były zadowalające dla sadowników. Jednak na koniec zbiorów ceny znacznie spadły i obecnie na terenie całej Polski oscylują między 30-40 gr/kg. Sytuacja zmieniła się diametralnie właściwie w ciągu trzech dni w ubiegłym tygodniu, stąd zaskoczenie i rozgoryczenie sadowników. 

 

 

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI