Plan Morawieckiego pomoże branży owocowo-warzywnej? Rynek czeka na szczegóły

Autor: www.sadyogrody.pl 22 lutego 2016 09:54

Plan Morawieckiego pomoże branży owocowo-warzywnej? Rynek czeka na szczegóły Jakub Olipra z Credit Agricole Bank Polska S.A. /fot. CA

- Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju przedstawiony przez wicepremiera Morawieckiego jest ogólnym dokumentem zawierającym jedynie szkic rozwiązań. Na szczegóły poszczególnych inicjatyw i sposób ich implementacji należy poczekać do czasu przedstawienia konkretnych projektów ustaw przez Ministerstwo Rozwoju - mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Jakub Olipra z Credit Agricole Bank Polska S.A.

- Plany budowy przyjaznego otoczenia dla firm, wspierania innowacji, eksportu i inwestycji zagranicznych polskich firm, czy też promowanie polskich marek są bowiem korzystne dla gospodarki ale nadal nie wiemy jak będzie wyglądała rzeczywista ich realizacja. W mojej ocenie dla sektora przetwórstwa owoców i warzyw kluczowe są trzy elementy tego planu: „rozwój innowacyjnych firm”, „ekspansja zagraniczna” oraz „rozwój społeczny i regionalny” - zapewnia Jakub Olipra.

Zgodnie z danymi GUS nt. działalności innowacyjnej przedsiębiorstw w latach 2012-2014 jedynie 11,2 proc. firm zajmujących się produkcją żywności wprowadza innowacje. W całym przetwórstwie przemysłowym odsetek ten jest wyższy i wynosi 17,4 proc.

- Lepiej sytuacja wygląda w przypadku produkcji napojów, gdzie udział firm wprowadzających innowacje wynosi 34,9 proc. Dane wskazują tym samym na znaczącą przestrzeń do poprawy. Innowacyjność w polskim przetwórstwie żywności jest bowiem kluczowa w zdobywaniu nowych rynków zbytu, zwiększaniu konkurencyjności oraz budowaniu międzynarodowych marek. W części planu Morawieckiego dotyczącej innowacji pojawiły się liczne pomysły, które od wielu lat omawiane były w debacie publicznej m.in. w raporcie „Go Global” prof. K. Rybińskiego czy też raportach o innowacyjności pod redakcją prof. J. Hausnera. Tworzenie klastrów, współpraca biznesu z uczelniami czy ulgi podatkowe dla innowacyjnych firm nie są pomysłami nowymi, a jak do tej pory nie zostały skutecznie wdrożone w naszym kraju. Dlatego uważam, że z oceną ewentualnego wpływu trzeba poczekać na szczegóły oraz ich implementację - twierdzi Jakub Olipra.

Jego zdaniem ekspansja zagraniczna jest szczególnie ważna dla branży owocowo-warzywnej, zwłaszcza w kontekście zamknięcia rynku rosyjskiego na naszą żywność. - Uważam, że położenie większego nacisku na eksport do Afryki i Azji jest perspektywiczne, ponieważ rynki te w najbliższych latach charakteryzować się będą relatywnie silnym wzrostem dochodów rozporządzalnych ludności, a w konsekwencji wyższym popytem na żywność zagraniczną. Moim zdaniem słuszną koncepcją jest konsolidacja polityki eksportowej na poziomie instytucji centralnych.  Uważam, że promocja polskich produktów powinna być w większym stopniu oparta na poziomie produktu i powiązania go z Polską, niż na promocji poszczególnych firm. Przykładowo na świecie funkcjonuje przekonanie, iż najlepszej jakości mięso wołowe pochodzi z Argentyny. Niemniej jednak mało kto byłby w stanie wymienić chociaż jedną firmę produkujące wołowinę w tym kraju. Podobnie jest z francuskimi serami pleśniowymi, belgijskimi czekoladkami czy też włoską szynką parmeńską. Dlatego budując strategię eksportu dla polskiej branży spożywczej, w tym branży owocowo-warzywnej, w mojej ocenie nie powinniśmy promować pojedynczych firm lecz kreować wizerunek naszych flagowych, charakterystycznych dla naszego kraju produktów - zapewnia analityk.

Zdaniem eksperta rozwój społeczny i regionalny, znajdujący odzwierciedlenie w rozwoju lokalnych rynków, w tym lokalnego przetwórstwa i sprzedaży bezpośredniej w naturalny sposób wpisany jest w charakterystykę rozdrobnionego na tle innych państw UE rolnictwa w Polsce.

- O tym jak strategia budowania na lokalnych tradycjach oraz kapitale społecznym jest skuteczna świadczy przykład gminy Szydłów w woj. Świętokrzyskim. Gmina Szydłów słynie z produkcji śliwek i w zależności od sezonu jej udział w krajowej produkcji waha się od 15 do 20 proc. Na terenie gminy Szydłów poza produkcją śliwek rozwinęło się również ich przetwórstwo. W 2010 r.  Komisja Europejska wpisała śliwkę szydłowską suszoną do rejestru produktów rolnych objętych ochroną na obszarze Unii Europejskiej.  Coraz większą popularność zyskuje również śliwowica z Szydłowa. Dlatego też uważam, że strategia rozwoju społecznego i regionalnego w planie M. Morawieckiego jest pomysłem dobrym i być może umożliwi powtórzenie podobnych sukcesów jak te w gminie Szydłów również w innych częściach Polski. Niemniej jednak podobnie jak w przypadku innych strategii z oceną należy poczekać, aż do momentu kiedy poznamy szczegóły - podkreśla Jakub Olipra.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI