Oerlemans i inni producenci mrożonek wciąż liczą na rynek rosyjski

Autor: pl.sputniknews.com 11 lutego 2016 13:51

Oerlemans i inni producenci mrożonek wciąż liczą na rynek rosyjski fot. za oerlemans-foods.com

- Rynek rosyjski był dla nas bardzo ważny i jest dalej ważny. Niestety, kiedy nastało embargo, sprzedaż spadła o 70 proc. – mówi w rozmowie z radiem Sputnik, Rafał Załubka, dyrektor sprzedaży do krajów Europy Centralnej i Wschodniej firmy Oerlemans w Siemiatyczach, która była obecna na Międzynarodowych Targach Artykułów Spożywczych „ProdExpo” w Moskwie.

Oerlemans jest częścią firmy, która ma swoją siedzibę w Holandii. W Polsce posiada dwa zakłady produkcyjne w Siemiatyczach i Strzelnie.

Jak podkreśla Rafał Zubka, do czasów embarga 80-90 proc. produkcji zakładu w Siemiatyczach było przeznaczone na rynki wschodnie, głównie do Rosji. Fabryka specjalizuje się w głęboko zamrożonych świeżych warzywach i owocach oraz produktach ziemniaczanych.

- W tej chwili nasza firma podobnie, jak wiele innych polskich firm, bardzo cierpi z tego powodu, bowiem nie jesteśmy w stanie skutecznie operować na tym rynku. Jedyną naszą szansą sprzedawania na tym rynku jest oferowanie miksów produktowych i takich artykułów, które nie są objęte embargiem. Nie jest to, niestety, bardzo szerokie portfolio – dodaje dyrektor Oerlemans w rozmowie z radiem Sputnik.

Jego zdaniem, obecny konflikt między Polską a Rosją odnośnie limitów na wjazd samochodów ciężarowych powoduje, że do transportu włączyły się firmy białoruskie, które chcą wykorzystać sytuację. W związku z tym ostro wzrosły koszty transportu.

Czytaj więcej na pl.sputniknews.com.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI