Obowiązkowe umowy kontraktacyjne rozwiążą problemy na rynku owoców?

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 31 maja 2016 09:02

Obowiązkowe umowy kontraktacyjne rozwiążą problemy na rynku owoców? Umowy kontraktacyjne rozwiążą problemy branży i ustabilizują ceny/ fot. shutterstock.com

Branżę przetwórczą pochłania ustawa o obowiązkowym wdrażaniu negocjowania umów i cen między uczestnikami rynku. Według nowych zapisów w rozdziale 7c ustawy o zmianie ustawy o Agencji Rynku Rolnego i organizacji niektórych rynków rolnych z dn. 10 lipca 2015 roku, każda dostawa produktów od producenta do przetwórcy lub dystrybutora musi być przedmiotem pisemnej umowy pomiędzy stronami, lub pierwsi nabywcy muszą złożyć pisemną ofertę zawarcia umowy dostawy tych produktów rolnych przez producentów.

Julian Pawlak, prezes KUPS, podczas XIX Międzynarodowego Sympozjum Krajowej Unii Producentów Soków zaznaczył, że dla przetwórstwa objęcie 100 proc. dostaw kontraktacjami jest przedsięwzięciem na ogromną skalę, bowiem dotychczas takie umowy funkcjonowały w niewielkim stopniu w skupie owoców. - Wdrażanie takich umów o dostawy produktów do przetwórstwa powinno być rozłożone w czasie i wprowadzane stopniowo, aby móc monitorować efekty i ewentualne korekty - dodał.

Zdaniem Andrzeja Gajowniczka, prezesa zarządu Real SA (producent mrożonych owoców i warzyw z Siedlec), umowy kontraktacyjne są bardzo potrzebne, lecz powinny być zakładane dobrowolnie oraz w momencie równowagi rynkowej. - Nie ma takiej możliwości, aby przetwórcy przejęli cały obowiązek Agencji i zabezpieczyli rentowność produkcji. Rynkiem reguluje popyt i podaż i tak musi pozostać. Umów kontraktacyjnych nie można nakładać na siłę - skomentował.

- W przypadku czarnej porzeczki mamy dużą nadprodukcję i rynek nie wchłania tak dużej ilości surowca. Pozostało około 60-70 proc. zapasów przetworów na obecny rok. Przetwórca nie może podpisać umowy z wysokimi cenami surowca, bowiem nie jest w stanie sprzedać przetworów. Sytuacja ta nie dotyczy jedynie czarnej porzeczki. Nie wiadomo jak będzie z wiśniami, truskawkami czy rynkiem jabłek. W magazynach są jeszcze duże zapasy przetworów – zaznaczył prezes Realu.

- Na jesieni ub. r. cena zagęszczonego soku jabłkowego wynosiła 1,20 euro/kg, zaś obecnie otrzymujemy 0,75 euro/kg. To diametralna różnica, co uderza głównie w sadownika. Przetwórcy nie mogą kupować jabłek do przetwórstwa po 50-60 gr/kg, przy obecnych cenach zagęszczonego soku – mówił.

Piotr Podoba, prezes zarządu Döhler Sp. z o.o. dodał, że kontraktacje powinny dotyczyć wszystkich uczestników, czyli całego łańcucha dostaw. - Jak wiadomo w bardzo małym stopniu kupujemy bezpośrednio od sadowników. Surowiec w większości pozyskujemy od firm pośredniczących i trzeba najpierw zawrzeć umowy z nimi, a oni wówczas dopiero z sadownikami, co będzie prawdopodobnie powodowało bardzo duże trudności. Pozostają wątpliwości czy te umowy nie będą rozbieżne – zaznaczył.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM