Maliszewski: Ustawa o kontraktacji zawiera błąd. Umowy powinny być zawierane z przetwórcami!

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska / www.sadyogrody.pl 23 sierpnia 2019 14:20

Maliszewski: Ustawa o kontraktacji zawiera błąd. Umowy powinny być zawierane z przetwórcami! Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, poseł PSL/ fot. PTWP

Wprowadzenie umów kontraktacyjnych w opinii producentów owoców jest wielką szansą na ustabilizowanie tego rynku. Jednak jak się okazuje, w ustawie istnieje zapis, według którego umowy mają podpisywać sadownicy z pierwszymi odbiorcami, a więc punktami skupu. Mirosław Maliszewski podkreśla, że to wypacza cały sens proponowanego od kilku lat pomysłu. Bo przecież to nie punkty skupu, tylko przetwórnie ustalają i narzucają ceny skupu surowca do przerobu.

Ustawa dotycząca umów kontraktacyjnych reguluje tylko fragment rynku dotyczący relacji sadownik - pierwszy odbiorca, czyli skup...

Niestety obok wielu dobrych rozwiązań ustawa zawiera zasadniczy błąd, który w zasadzie powoduje, że na dzień dzisiejszy jest ona nie do przyjęcia. Otóż wbrew ustaleniom specjalnej grupy działającej w Ministerstwie Rolnictwa, w pracach której uczestniczył się też m.in. Związek Sadowników RP, znalazł się zapis, że umowy mają podpisywać sadownicy z pierwszymi odbiorcami ich produktów, a więc punktami skupu. To wypacza cały sens proponowanego przez nas od kilku lat pomysłu. Bo przecież to nie punkty skupu, tylko przetwórnie ustalają i narzucają ceny skupu surowca do przerobu. Zaproponowany przez Rząd zapis (ustawa jest projektem rządowym) narzuca niemożliwy do spełnienia obowiązek na pośrednika, a zwalnia z jakichkolwiek obowiązków zakłady przetwórcze. Inaczej mówiąc taka forma umacnia obecny patologiczny system i w całości usprawiedliwia działania międzynarodowych koncernów przetwórczych.

Co to oznacza dla przetwórców, punktów skupu i producentów owoców?

To oznacza jeszcze większy chaos i bałagan niż jest obecnie. Możemy sobie bowiem wyobrazić sytuację, że punkt skupu będzie musiał kupić od sadowników owoce po cenie wyższej niż otrzyma za nie na rampie zakładu. Jeśli kupi taniej, to on zapłaci karę ,a nie przetwórnia. Nie wiem jakim cudem zmieniono ten zapis w ustawie, ale czuję tu lobbing naszych przeciwników.

Gdyby natomiast pojawił się postulowany przez nas zapis, czyli umowy z przetwórniami, to taki system umów zagwarantowałby obu stronom gwarancję warunków finansowych i stabilizację rynku. Widać jednak, że niektórym zależy na pozostawieniu obecnego modelu, gdzie dobra cena skupu pojawia się raz na kilka lat, a w pozostałych sezonach oddajemy jako sadownicy owoce poniżej kosztów ich wytworzenia.

Czy Polska nie straci konkurencyjności poprzez wprowadzanie cen minimalnych?

Nie mam obaw, że utracimy konkurencyjność, bo proponowany poziom cen referencyjnych gwarantuje, że sok, czy mrożonka sprzeda się na rynku międzynarodowym bez problemów. Konkurencyjność możemy utracić natomiast w inny sposób, choćby przez niczym nieuzasadniony i niekontrolowany import z krajów np. Europy Wschodniej lub utrudnienia w dostępie siły roboczej. Jak słyszę głosy ze środowiska przetwórców, że będziemy tylko konkurencyjni wtedy, kiedy nadal będziemy sprzedawać po cenach jak w poprzednim sezonie, to rzeczywiście przetwórnie będą zarabiały, a my…padniemy.

Czy wobec np. niższych cen koncentratu ukraińskiego nie stracimy kontraktów co spowoduje brak zainteresowania polskimi jabłkami?

Póki co ilość produkowanego na Ukrainie soku jabłkowego jest stosunkowo niewielka i nie ma aż takiego znaczenia jak sugerują to przetwórcy. Oczywiście rola tego kraju w tym zakresie rośnie i trzeba się liczyć ze wzrostem tamtejszej oferty, ale bądźmy pewni, że tam też za darmo nikt produkować nie zamierza.

Aby oprzeć się skutecznie napływowi z tamtego kierunku warto prowadzić działania kompleksowe: zadbać o dopływ taniej siły roboczej, także z Azji, przywrócić ograniczenia w imporcie, które zostały dwa lata temu zniesione i wprowadzić regulacje w postaci umów kontraktacyjnych, które ustabilizują rynek. Nie możemy żyć tylko perspektywą, że albo godzimy się na oddawanie jabłek po 10-15 groszy za kilogram, albo inni nas wyprą z rynku.

Dziękuję za rozmowę. 

Przeczytaj również: Groele, KUPS: Ustawa dot. kontraktacji reguluje tylko fragment rynku

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.