KUPS: Tanie jabłka i soki ze Wschodu mogą wyprzeć z rynku nasze rodzime

Autor: sadyogrody.pl/KUPS 02 października 2018 16:13

KUPS: Tanie jabłka i soki ze Wschodu mogą wyprzeć z rynku nasze rodzime fot. shutterstock

Jak poinformowała Krajowa Unia Producentów Soków, wiele zmian czeka w najbliższych latach polski sektor owocowo-warzywny. Rosnące w siłę rynki wschodnie (głównie Ukraina i Mołdawia) mogą odebrać pracę połowie Polaków utrzymujących się z sadownictwa i zatrudnionych w przetwórstwie owoców. Tania konkurencja ze Wschodu może wyprzeć z rynku polskie jabłka i soki, zagrożonych ponad 50 tys. miejsc pracy.

Zdaniem Krajowej Unii Producentów Soków, bez wsparcia legislacyjnego i poszerzania rynków zbytu na produkty owocowe, Polska może utracić pozycję europejskiego lidera w produkcji i eksporcie soku zagęszczonego oraz mrożonych owoców i warzyw. Dziś Unia Europejska pije soki głównie z naszych jabłek, jutro może sięgnąć po tańsze: ukraińskie, mołdawskie, a może nawet chińskie.

Powyższy scenariusz jest niestety realny. Polska jako największy w Europie i drugi na świecie producent soku zagęszczonego z jabłek (produkcja nawet 300 tys. ton rocznie, 90 proc. sprzedawane do UE) oraz pierwszy (lub drugi, w zależności od sezonu) na kontynencie eksporter jabłek świeżych (750 tys. ton w sezonie 2017/18, a 1,1 mln ton w sezonie 2016/17), swoją mocną pozycję zawdzięcza umiejętności utrzymania konkurencyjnych cen produkcji oraz jej jakości. Dzięki przyjaznym warunkom rozwoju dla przetwórstwa, niedługo po wejściu do Unii Europejskiej mogliśmy konkurować i wygrać z Niemcami: ówczesnym liderem na rynku jabłek i soków.

- Dziś coraz trudniej jest utrzymać konkurencyjną cenę naszych soków i owoców w eksporcie. Mają na nią wpływ lawinowo rosnące koszty prowadzenia przedsiębiorstw: sięgające 50 proc. podwyżki cen energii dla odbiorcy komercyjnego w 2019 r., wyższe ceny gazu (nawet do 30 proc.), paliwa (ok. 20 proc. w stosunku do roku ubiegłego), koszty pracy (wzrost o 8 proc. od 2017 r.) oraz wiele innych, jak koszty wody czy koszty administracyjne. Z takimi obciążeniami nie będzie łatwo stawiać czoła Ukrainie, która od kilku lat inwestuje w przetwórstwo oraz sady i w efekcie już niedługo zaleje Europę jeszcze tańszymi owocami. To z kolei może doprowadzić do upadku przynajmniej połowy polskich sadów i przedsiębiorstw przetwórczych - informuje Krajowa Unia Producentów Soków.

W Polsce funkcjonuje około 30 firm i 50 różnej wielkości zakładów, zajmujących się produkcją soków zagęszczonych, głównie z jabłek. Przy samej produkcji soków pitnych i zagęszczonych znajduje w nich stałe zatrudnienie ponad 6,5 tys. osób (6612 pracowników w 2017 r. wg PONT Info).

Jak podaje KUPS, chcąc przybliżyć skalę bezrobocia, które nastąpi w wyniku potencjalnego kryzysu na rynku, nie można pominąć gospodarstw sadowniczych, dostarczających przetwórcom owoce na soki. Jest ich w Polsce, zgodnie z danymi GUS, ok. 280 tys., głównie mniejszych sadów rodzinnych (w tym większych ok. 100 tys.). Jeśli przegramy walkę z tańszymi owocami ze Wschodu, 50 proc. sadowników, a więc przynajmniej 50 tys. osób, również będzie musiało liczyć się z utratą źródła utrzymania.

- Do tej i tak niemałej liczby dodać należy jeszcze pracowników firm zajmujących się mrożeniem owoców i warzyw – zaznacza Andrzej Gajowniczek, Prezes Zarządu Krajowego Stowarzyszenia Przetwórców Owoców i Warzyw.

- Zakładów chłodniczych jest na polskim rynku około 300. Większość z nich już teraz dotkliwie odczuwa podwyżki cen energii, niezbędnej do mrożenia i przechowywania owoców. Nie zapominajmy również o innych sektorach powiązanych z przetwórstwem i chłodnictwem: transporcie, produkcji opakowań, maszyn, środków ochrony roślin – to szacunkowo kolejne kilkadziesiąt tysięcy pracowników narażonych na utratę zatrudnienia – dodaje prezes KSPOiW.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.