Japoński inwestor dokapitalizuje majonezową spółkę Mosso

Autor: www.sadyogrody.pl 05 grudnia 2016 13:11

Japoński inwestor dokapitalizuje majonezową spółkę Mosso fot. shutterstock

Wielkość polskiego rynku majonezów szacuje się na ok. 600 mln zł z tendencją spadkową w ostatnich latach. Badania konsumenckie pokazują, że 93 proc. gospodarstw domowych kupuje majonez, co oznacza duże nasycenie rynku.

Japońska firma Kewpie Poland dostała od UOKiK zgodę na przejęcie majonezowej firmy Mosso. Co to oznacza dla rynku? I skąd w ogóle zainteresowanie japońskiej firmy polskim producentem majonezów?

- Wpływ tej akwizycji na polski rynek należy rozpatrywać przede wszystkim z dwóch stron, po pierwsze biorąc pod uwagę obecną pozycję firmy Mosso, a po drugie z punktu widzenia realizowanej strategii przez Kewpie - mówi serwisowi www.portalspozywczy.pl Piotr Kuc, wiceprezes zarządu Augeo Ventures Sp. z o.o.

- Na bazie danych za 2015 rok, udział Mosso w rynku majonezów w Polsce szacuje się na 6 proc., co czyni spółkę czwartym największym graczem w krajowym rynku. Przejęcie kontroli przez japoński koncern zwiększy stabilność operacyjną i finansową spółki oraz umożliwi pozyskanie cennego know-how. Spółka zadeklarowała też istotne podniesienie kapitału o kwotę rzędu 100 mln zł, która najprawdopodobniej posłuży do zwiększenia mocy produkcyjnych. Na pewno nowy właściciel zawalczy o lokalny rynek, ale przy obecnym wysokim poziomie konkurencji, liderzy (marki Hellmann’s oraz Winiary) prawdopodobnie nie odczują znaczącej różnicy. Trudniej będzie za to konkurować mniejszym graczom, zwłaszcza z kapitałem polskim, które mają znacznie skromniejsze zasoby finansowe i organizacyjne od światowych potentatów - mówi Piotr Kuc.

Firma Kewpie była aktywna w ostatnich latach przede wszystkim na rynkach azjatyckich. Weszła również na rynki północnoamerykańskie, a w sierpniu 2015 zarejestrowała spółkę handlową w Holandii.- Przejęcie Mosso i planowane dokapitalizowanie należy powiązać właśnie z planami rozwoju sprzedaży na rynkach Europejskich. Dzięki temu, Kewpie będzie posiadać infrastrukturę produkcyjną oraz lokalnie rozpoznawalne marki, co stanowi solidną platformę do dalszego wejścia na rynki krajów Europy Zachodniej.

Zdaniem eksperta Augeo orientalny inwestor nad Wisłą nie jest zjawiskiem nowym. Według danych resortu gospodarki, W Polsce działa ok. 300 firm z Japonii, która jest największym azjatyckim inwestorem w naszym kraju, a firmy z kapitałem japońskim - 8. największym pracodawcą. Japońskie firmy z branży motoryzacyjnej obecne są w Polsce od wielu lat. Tylko Toyota, Daicel Safety Systems, AKS, Yagi, Nifco, Sumica Ceramics, które mają fabryki w wałbrzyskiej strefie ekonomicznej, zainwestowały do tej pory 5 mld zł w budowę zakładów oraz rozwój działalności. Do tego warto wymienić przejęcie Wedla przez Grupę Lotte z 2010 roku.

Piotr Kuc jest zdania, że wybór Polski jako miejsca inwestycji dla firm spoza Europy ma wiele uzasadnień.- Po pierwsze, Polska, z prawie 40 milionami konsumentów, sama w sobie jest atrakcyjnym rynkiem dla inwestorów z branży spożywczej. Po drugie, dzięki obecności w strukturach Unii Europejskiej, dostęp do rynków zachodnich jest mocno ułatwiony. Po trzecie, koszty pracy w Polsce są znacznie niższe niż na Zachodzie Europy, a dodatkowo nie ma problemu z pozyskaniem do pracy dobrze wykształconych i doświadczonych specjalistów - wylicza Piotr Kuc.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM