Hortex nie zrezygnuje z rosyjskiego rynku bez walki

Autor: MB; www.portalspozywczy.pl/ www.sadyogrody.pl 30 stycznia 2015 10:03

Hortex nie zrezygnuje z rosyjskiego rynku bez walki na fot. Tomasz Kurpisz, prezes Horteksu / Fot. ŻelaznaStudio / P.Pawłowski

- Embargo Rosji na import mrożonych owoców i warzyw dotyczy również nas. Dlatego zmieniliśmy nasz model funkcjonowania na rynku rosyjskim, bo w dalszym ciągu chcemy funkcjonować tam z marką Hortex. Dla nas potencjał rynku rosyjskiego jest ogromny i nie zamierzamy z niego rezygnować. Zwłaszcza, że żaden inny rynek nie jest w stanie, w krótkim czy nawet w średnim terminie, go zastąpić - mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Tomasz Kurpisz, prezes Horteksu.

Prezes Tomasz Kurpisz przyznaje, że priorytetem Horteksu na najbliższe miesiące jest utrzymanie sprzedaży markowych mrożonek, z logo spółki, na rosyjskim rynku. Dlatego, po wprowadzeniu embarga przez Rosję, spółka zmieniła strategię działania na tamtym rynku.

- Nadal sprzedajemy w Rosji mrożonki pod naszą marką, jednak teraz będziemy je pakowali bezpośrednio w Rosji. Mamy już tam zainstalowane odpowiednie moce produkcyjne i infrastrukturę do pakowania, surowce pozyskujemy zarówno z rynku rosyjskiego jak i z kierunków importowych, które nie są objęte embargiem. Wydaje się, że obecnie jesteśmy jedynym polskim producentem, który jest w stanie sprzedawać mrożonki na rynku rosyjskim. Więc nasz eksport mrożonek spadnie, ale nasza sprzedaż w Rosji już nie aż tak bardzo - zapewnia Tomasz Kurpisz. 
Zarząd ma wstępne założenia jeśli chodzi o poziom produkcji w Rosji, jednak są one uzależnione od możliwości pozyskania surowca. - Wpływ na wielkość sprzedaż w Rosji będzie miała również ogólna sytuacja ekonomiczna na tym rynku. Galopujący kurs rubla i ogólna sytuacja ekonomiczna powoduje spadek popytu, dlatego trudno zaplanować wielkość sprzedaży i jej zyskowność - podkreśla Tomasz Kurpisz. 

Zmiana modelu funkcjonowania Horteksu w Rosji, przejście na pakowanie mrożonek w tamtym miejscu i brak możliwości eksportu większości półfabrykatów z Polski, zmusił spółkę do przeprowadzenia procesu restrukturyzacji. W efekcie czego pracę w zakładzie produkcyjnym w Rykach -traci 160 osób. 

- Zakład w Rykach nadal będzie funkcjonował. Zmieni się jednak charakter jego działania. Od teraz będzie on bardziej sezonowy, nastawiony na przetwórstwo owoców i warzyw. A jeśli w przyszłości rynek rosyjski znów się otworzy, to oczywiście będziemy mogli wykorzystać jego możliwości w większym wymiarze i wznowić eksport półfabrykatów na rynek rosyjski. Jeśli embargo będzie długotrwałe, zapewne utrzymamy mniejszą skalę produkcji z nastawieniem na rynki przemysłowe. Poziom zatrudnienia w Rykach, po restrukturyzacji, odpowiada tym planom - zapewnia prezes.

Prezes Horteksu ma nadzieję, że nowy model działania umożliwi spółce realizowanie sprzedaży w Rosji z zastrzeżeniem, że sytuacja ekonomiczna w Rosji nie ulegnie drastycznemu załamaniu. - Walczymy, żeby na tym rynku pozostać, historycznie nam się to zawsze opłacało - dodaje.

Jakie koszty pochłonęły inwestycje związane z walką o rosyjski rynek? 
- Staramy się ograniczyć ryzyko związane z budowaniem infrastruktury produkcyjnej w Rosji, więc nie inwestujemy w to gigantycznych środków. Dlatego część maszyn niezbędnych do całego procesu produkcji i  pakowania mrożonek wynajęliśmy na miejscu, łącznie z halami produkcyjnymi, a część maszyn przenieśliśmy do Rosji z Ryk. Dzięki temu mamy dużą elastyczność w kreowaniu tego dodatkowego kosztu - wyznaje Tomasz Kurpisz.

Prezes podkreśla, że dla Horteksu sprzedaż w Rosji, stanowiła 20 proc. w ogólnych przychodach. - Więc nawet jeśli w tym roku stracimy dużą część z tej sprzedaży, to nie będzie dla nas koniec świata. To nie zagrozi stabilności finansowej naszej firmy - zaznacza prezes.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.