Francuskie winobranie 2016: Zbiory winogron średnio o 10 proc. niższe niż przed rokiem

Autor: PAP 03 października 2016 09:08

Francuskie winobranie 2016: Zbiory winogron średnio o 10 proc. niższe niż przed rokiem fot. shutterstock

Najpierw chłodna, deszczowa wiosna z późnymi przymrozkami, następnie gwałtowne letnie burze i grad mocno zaszkodziły francuskim winnicom. Niektóre straciły ponad połowę owoców. Szczęśliwie długie, gorące i suche lato wydatnie poprawiło jakość winogron.

W całej Francji zbiory są średnio o 10 proc. niższe w porównaniu z zeszłym rokiem. Jednak w Dolinie Loary, Szampanii i Burgundii niedobór ten wynosi od 20 do 30 proc. W innych regionach, gdzie warunki klimatyczne były bardziej sprzyjające, zbiory są dobre, jak np. w Alzacji. Szczególna sytuacja panuje w regionie Bordeaux - "jakość i ilość są tu niespodzianką, różnice występują na tej samej parceli, na tym samym krzaku" - analizowali 22 września enolodzy z bordoskiego Club Oenoteam.

Regionalne komitety zrzeszające właścicieli winnic nieśmiało - "jeszcze jest wcześnie" - zapowiadają wyśmienity rocznik, zarówno dla białych, jak i czerwonych. Podobne przekonanie wyrażają w rozmowach z PAP, rolnicy-producenci.

Arnaud Thomassin, właściciel Chateau de France (bordeaux, pessac-leognan) zadowolony jest z jakości swych winogron, "bo choć winogron jest mniej, to są one w pełni dojrzałe i zdrowe". Pierwsze degustacje wskazują, jak mówi, "na bardzo aromatyczny sok, zdecydowany smak na podniebieniu i zdecydowaną, ale nienadmierną kwasowość" co zapowiada możliwość długiego przechowywania".

Hélène Jaume, która w tym roku przekazała synowi - siódme pokolenie - troskę nad winnicami apelacji châteauneuf du pape, côtes du rhône, lirac, vacqueyras, powiedziała PAP Life: "mieliśmy szczęście, gdy susza groziła owocom stresem, spadł wrześniowy deszcz, który doskonale zdrowym gronom dopomógł w dojściu do dojrzałości".

Jérôme Lacondemine, który w Beaujolais produkuje wina apelacji feurie, beaujolais villages i beaujolais, zachwycony jest tegorocznymi zbiorami. "To wielki rocznik" - powiedział PAP Life - "owoce, pełne słońca, są nadzwyczaj soczyste". A zapytany, jakie będzie beaujolais nouveau, odpowiedział, że "być może jest trochę za wcześnie, by o tym mówić, bo po zbiorach w czwartek 29 września, sok ledwie fermentuje", ale przekonany jest, że "bogactwo winogron zmieni się w bogactwo owocowych smaków i aromatów, z przewagą porzeczek, truskawek i malin".

Szampańska kooperatywa Chassenay d'Arce mocno ucierpiała natomiast w tym roku z powodu pogody. "To połowa winobrania" - skarży się Maud Lorin jej rzeczniczka, ale dodaje, że "moszcz jest pięknej jakości, co zapowiada wina o eleganckiej równowadze".

Szampania to szczególny przypadek wśród francuskich win o chronionej nazwie pochodzenia (apelacji), a to dlatego, że w przeciwieństwie do wszystkich innych, przy produkcji szampana wolno mieszać roczniki. Producenci szampana, szczególnie ci więksi, posiadają poważne rezerwy z wielu lat i dzięki temu mogą tak dozować roczniki, by ich szampan miał zawsze ten sam smak. Zapasy są również ułatwieniem w wypadku słabego urodzaju, tak jak w tym roku. A na dodatek Komitet Win Szampańskich przepowiada, że rok 2016 dorównać może 2002, uważanemu za "wielki rocznik".

To dobra wróżba dla smakoszy, gorsza dla ich kieszeni. Wysoka jakość w połączeniu z niewielką ilością zapewne spowoduje wzrost cen francuskich win. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM