Ekspert: Jeżeli Polska utrzyma tempo wzrostu produkcji jabłek, to osiągnie 3 mln ton samego "przemysłu"

Autor: sadyogrody.pl/ Sylwia Sałyga 08 stycznia 2019 11:08

Ekspert: Jeżeli Polska utrzyma tempo wzrostu produkcji jabłek, to osiągnie 3 mln ton samego "przemysłu" fot. shutterstock

Podczas Kongresu Sadowniczego, niemiecki ekspert z AMI, Helwig Schwartau przyznał, że analizując rynek jabłek w Europie można mówić o produkcji na poziomie 12,6 mln ton z czego sama Polska wyprodukuje prawie 5 mln ton jabłek. Ta wysoka nadprodukcja powoduje, że problem niskich cen owoców przemysłowych nie dotyczy tylko Polski, ale również Europy Zachodniej, gdyż tam także nie ma obecnie rozsądnych cen za owoce kierowane do przemysłu.

- Analizując rynek w Europie możemy mówić o produkcji na poziomie 12,6 mln ton. Patrząc na obecną sytuację w samej Polsce to z wcześniej szacowanych 4,5 mln ton produkcji jabłek widzę, że osiągnąć może ona raczej 5 mln ton - powiedział Schwartau.

- Należy zauważyć, że równowaga na rynku byłaby zachowana przy 11 mln ton. Oznacza to, że Europa produkuje od 1,5 do 2 mln jabłek za dużo. I teraz mogę już powiedzieć, że na tę ilość jabłek, zwyczajnie nie ma rynku, na który można by było produkować i sprzedawać jabłka po rozsądnych i opłacalnych cenach – podkreślił niemiecki ekspert.

Zdaniem Helwiga Schwartau, jeżeli Polska nadal będzie utrzymywać tempo produkcji jabłek jak dotychczas, to osiągnie wynik 3 miliony ton samych jabłek przemysłowych czyli o 1,5 do 2 mln ton więcej niż w poprzednich latach. 

- Fatalną wiadomością jest to, jak wyglądały ceny w dostawach dla przemysłu. Mianowicie cena 4 euro za 100 kg jest reakcją na to, że w Polsce nie jesteśmy wystarczająco zorganizowani i te ceny w efekcie są jeszcze niższe i wynoszą około 2 euro za 100 kg - podkreślił Schwartau.

Według niemieckiego eksperta można było sprzedawać jabłka przemysłowe w cenach od 6 do ponad 7 euro za 100 kg choćby do USA, zajmując ty samym miejsce Chińczyków, którzy stracili dostęp do rynku i nie mogli wysyłać swojego koncentratu do Stanów Zjednoczonych. Sytuacja stworzyła możliwość dla Europy wyeksportowania ok. 200 tyś ton koncentratu soku jabłkowego.

- Jednak żyjemy w wolnej gospodarce i jeżeli mamy na rynku dostępną dużą ilość towaru to kupcy wiedzą, że nie muszą płacić najwyższej ceny. Przetwórcy każdego dnia mają pełne wykorzystanie swoich maszyn i dlatego chcą płacić mniej za owoce. Problemem w Polsce jest brak organizacji. Koniecznością dla polskiego rynku owoców przemysłowych jest opracować i stworzyć taką formę organizacji zrzeszającą producentów tak, aby wszyscy się porozumieli jako wspólna organizacja i twardo powiedzieli: To jest cena za jabłka do przetwórstwa i przetwórcy właśnie tyle muszą za nie zapłacić! - zaapelował Schwartau.

- Przy zorganizowaniu się 60-70 % producentów można bez obaw podejmować negocjacje z przetwórcami wywalczając korzystne ceny i warunki współpracy. W pojedynkę sami nic nie osiągniemy. Taką formę organizacji znam doskonale z Niemiec. Jest to forma, która na wolnym rynku pozwala uzyskać lepsze ceny - podkreślił ekspert.

Słuszność słowom Helwiga Schwartau'a odnoście potrzeby stworzenia w Polsce znaczącej organizacji zrzeszającej producentów przyznał Witold Boguta, Prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw. W rozmowie z serwisem sadyogrody.pl powiedział, że w 1989 roku w Polsce funkcjonowało 140 spółdzielni ogrodniczo-pszczelarskich. Należała do nich zdecydowana większość producentów. Ich udział w skupie owoców i warzyw wynosił 60-70%. Spółdzielnie posiadały ponad 200 zakładów przetwórczych, które miały łącznie około 21% udziału w przetwórstwie owoców i warzyw. 

 - Obecnie, zgodnie z danymi MRiRW z końca października br., funkcjonują 273 organizacje zrzeszające 6670 członków. Ich udział w rynku, zgodnie z informacją przesłaną do organizacji przez ARiMR, w 2017 roku wynosił 22,67%. Ministerstwo szacuje, że w przypadku jabłek i pieczarek, ten udział wynosi około 30% . Z informacji Spółdzielni Ogrodniczej w Grójcu wynika, że w okresie największego jej rozkwitu, w latach siedemdziesiątych XX wieku, zrzeszała ona ponad 10 700 członków, skupowała rocznie ponad 120 000 ton owoców i warzyw, wysyłała całe pociągi owoców do ZSRR, posiadała 50 punktów skupu, zatrudniała ponad 500 pracowników - powiedział.

- Dzisiaj, na dawnym terenie działania tej spółdzielni, mamy ponad 50 organizacji producentów, czyli można powiedzieć organizacja w miejsce dawnego punktu skupu. Większość sadowników jest niezorganizowana. Działa też szereg firm handlowych. W zdecydowanej większości podmioty te konkurują ze sobą, oczywiście konkurują przede wszystkim ceną. Spółdzielnia Ogrodnicza w Grójcu też nadal funkcjonuje, ale jako jedna z organizacji producentów skupiając kilkudziesięciu sadowników. Cóż, jeśli działałaby ona w dawnej strukturze, to dzisiaj oferując około miliona ton jabłek, byłaby największym graczem na rynku europejskim - zauważa Prezes KZGPOiW, Witold Boguta.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.