Anna Litwin z Blue Haskap realizuje swoją misję. Chce aby konsumenci poznali właściwości jagody kamczackiej

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska/www.sadyogrody.pl 18 października 2019 11:10

Anna Litwin z Blue Haskap realizuje swoją misję. Chce aby konsumenci poznali właściwości jagody kamczackiej Anna Litwin, współwłaścicielka gospodarstwa zajmującego się uprawą jagody kamczackiej (Blue Haskap) z Palczewa k. Warki / fot. sadyogrody.pl

Polskie społeczeństwo nie jest jeszcze nastawione na prozdrowotny kierunek odżywiania. Owszem w większych miastach widać już zainteresowanie zdrową żywnością, jednak w małych miastach czy miejscowościach jeszcze wiele musi się zmienić – mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl Anna Litwin współwłaścicielka gospodarstwa produkującego jagody kamczackiej i właścicielka firmy „Blue Haskap”.

- To co robię to praca u podstaw. Chcę promować jagodę kamczacką i jej właściwości zdrowotne. Dotychczas w ofercie mojej firmy można było znaleźć soki i dżemy z jagody. Teraz startuję z nowym projektem jakim jest liofilizowana jagoda. Najprościej jest mi zrobić konfiturę i sok natomiast proces pasteryzacji zabija część właściwości a ja chcę pokazać, że jagoda jest owocem bardzo zdrowym, który może nie tylko zapobiegać różnym chorobom, ale także leczyć. Taką jagodę można jeść zamiast tabletki. Moim kolejnym pomysłem, który już realizuję jest zamknięcie jagody – jej soku – w tabletki. Dla kogoś kto nie lubi smaku jagody byłaby to fajna alternatywa. Wierzę, że to co robię jest ciekawym projektem i może przede wszystkim pomóc ludziom – dodaje.

Według niej, czym innym jest zarabianie pieniędzy, a czym innym misja. - Chciałabym, żeby ludzie poznali jakim wartościowym owocem jest jagoda kamczacka. Wszystkie nasze owoce są bardzo zdrowe, jednak uważam, że jagoda jestem jednym z bardziej wartościowych owoców w tej chwili. Nie musimy kupować jagód acai czy noni ponieważ wiele tych samych związków jest jagodzie kamczackiej – mówi.

- Zainteresowanie jagodą kamczacką nie jest tak duże jak jeszcze rok czy dwa lata temu, jednak istnieje grupa ludzi, która zastanawia się nad założeniem plantacji jagody kamczackiej. Czasami mam telefony z pytaniami. Jednak w większości są to osoby kompletnie nie świadome sytuacji na rynku jagody kamczackiej. Ponadto uważam, że zakładanie mniejszej plantacji niż 1 hektar jest bez sensu. Mało tego, uważam że tyle ile ja mam - czyli prawie trzy hektary - to nadal za mało, żeby z tego przeżyć. Ja nie muszę, ponieważ mam też inne źródła dochodu jednak jest wielu ludzi dla których produkcja jagody kamczackiej jest głównym źródłem dochodu. Są też tacy producenci, którzy wzięli kredyty żeby założyć plantację. Dla nich to co się dzieje to koszmar. Myślę, że teraz jest dużo mniejsze zainteresowanie tą uprawą niż w 2017 czy 2018 roku – tłumaczy Anna Litwin.

Nie ma w tym momencie statystyk dotyczących wielkości nasadzeń jagody kamczackiej. - Gdzieś, ktoś napisał, że uprawa w Polsce wynosi ponad 2 tys. hektarów. Ja myślę, że jest więcej. Jednak życzyłabym sobie, żeby był zbyt chociażby dla tych dwóch tysięcy hektarów. W tym momencie to największy problem. Ponadto przyznam, że jestem zwolenniczką rozwiązań jakie zaobserwować można w Kanadzie. Tam praktycznie przy każdym gospodarstwie jest tabliczka, żeby nazbierać sobie samemu owoce albo informacja o możliwości zakupu przetworów z produkowanych owoców co oznacza, że każdy rolnik ma swoje małe przetwórstwo. Dlaczego to miałoby się nie przyjąć w Polsce? Ludzie w małych miasteczkach lubią robić zakupy na targach. Można poświęcić jeden dzień w tygodniu, żeby pojechać na ten targi i pokazać swoje przetwory – przekonuje.

- Byłam ostatnio w Legionowie w którym na targowisku prowadzony jest handel codziennie. Jest tam też wydzielona część na której handel obywa się nieodpłatnie w niedziele. Pojawiają się tam różne rękodzieła, lokalne produkty, przetwory – coś na kształt targu śniadaniowego który odbywa się co tydzień. Jest coraz więcej miast, które otwierają się na takie inicjatywy - przyznaje Anna Litwin. 

Jednak ludzie, którzy chodzą do takich miejsc lubią mieć na stoisku tak zwane mydło i powidło. - Moje portfolio jest w tej chwili ubogie jednak cały czas myślę nad poszerzeniem go. Produkuję soki, dżemy, planuje sprzedawać jagodę liofilizowaną, jagodę w kapsułkach. Myślę już o kosmetykach z jagody kamczackiej. Pomysłów mam bardzo wiele, tylko czasami brakuje mi czasu na ich realizację – przyznaje właścicielka firmy „Blue Haskap”.

Rozmówczyni przyznaje, że dodatkowo planuje certyfikować handel przetworami na ekologię. - Póki co sam obrót ponieważ nie mam jeszcze gospodarstwa w ekologii, jednak znam miejsca w których już jest produkowana ekologiczna jagoda więc nie będzie problemu z pozyskaniem takiego surowca. Oznacza to, że w przyszłym roku będę miała już kilka produktów z oznaczeniem bio. Jednak nie oznacza to, że ceny będą dwa razy wyższe – podsumowała Anna Litwin.  

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.