Ziemia rolna tylko dla rolnika?

Autor: Dziennik Gazeta Prawna 04 lutego 2016 11:10

Ziemia rolna tylko dla rolnika? Jedynie ktoś, kto ma gospodarstwo, bez przeszkód kupi lub zasiedzi nowe/ fot. shutterstock

Jedynie ktoś, kto ma gospodarstwo, bez przeszkód kupi lub zasiedzi nowe. Nabywca musi się legitymować pięcioletnim stażem we własnym gospodarstwie. Jeśli uprawia więcej niż 20 ha, to musi też uzyskiwać z roli nie mniej niż jedną czwartą swojego dochodu. Wyjątki będą nieliczne - informuje Dziennik Gazeta Prawna.

Dopiero, jeżeli nie będzie chętnego, który spełnia te warunki (co sprzedający będzie zobowiązany wykazać), możliwa będzie transakcja z osobą, która rolnikiem nie jest, ale chce nim zostać. W takim wypadku sprzedawca będzie musiał uzyskać zgodę Agencji Nieruchomości Rolnych. I to nie koniec obostrzeń, o których mówi projekt ustawy, która ma utrudnić spekulację gruntami rolnymi po 1 maja (wtedy kończy się embargo na zakup ziemi przez cudzoziemców).

Nabywca, na którego zgodzi się ANR, będzie musiał przez co najmniej 10 lat prowadzić osobiście kupowane gospodarstwo i przez minimum 5 lat mieszkać na terenie gminy, w której ziemia się znajduje.

Problem również w tym, że projekt nie rozstrzyga, jakimi przesłankami kierować się będzie prezes ANR, podejmując decyzję o wyrażeniu – lub nie – zgody na nabycie ziemi przez osobę, która dopiero chce zostać rolnikiem.

Czytaj więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej. 

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI