Współpraca grup producenckich w ramach konsorcjów - szanse i wyzwania

Autor: www.sadyogrody.pl 10 marca 2015 09:41

Współpraca grup producenckich w ramach konsorcjów - szanse i wyzwania fot. shutterstock.com

Polscy producenci owoców i warzyw coraz częściej dostrzegają potrzebę współpracy w ramach grup producenckich i konsorcjów eksportowych, jednak we wspólnym działaniu napotykają wyzwania. Są nimi m.in. brak wzajemnego zaufania, wspólnego systemu zarządzania, niedostateczny przepływ informacji i dostęp do nich w obrębie większej organizacji.

Przykładem producentów, którzy wykazują się sporą aktywnością w zakresie zrzeszania się są producenci jabłek. Działając w ramach grup producenckich i konsorcjów eksportowych, podejmują oni wspólne inwestycje, negocjacje cenowe, a przede wszystkim zdobywają nowe rynki zbytu. Zdaniem ekspertów, taka forma aktywności to właściwy kierunek rozwoju polskiego rolnictwa i sadownictwa. Współpraca powinna opierać się jednak na bieżącej wymianie informacji i nieustannym dostosowywaniu się do oczekiwań rynku i zmieniających się cen.

Jak podkreśla, Andrzej Machowicz z Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, powstawanie konsorcjów eksportowych, zawiązywanych szczególnie w branży sadowniczej przez organizacje i grupy, podyktowane jest nową sytuacją rynkową tej branży.

- Embargo rosyjskie ograniczyło ten kierunek eksportu owoców, a pozyskanie nowych rynków wiąże się ze znacznymi kosztami marketingowymi oraz koniecznością zapewnienia stałych, znacznie większych, dostaw do nowych oddalonych kontrahentów, których nie mogłaby zabezpieczyć każda z organizacji czy grup osobno. Takie wspólne przedsięwzięcia pozwalają wyeliminować tzw. konkurencję polsko-polską oraz stwarzają możliwość konkurowania jakością produktów, a nie ceną. Ma to duże znaczenie dla poprawy dochodów zrzeszonych producentów – dodaje Andrzej Machowicz.

Jego zdaniem, zrzeszanie się grup i organizacji, jak również tworzenie innych form współpracy, w tym konsorcjów eksportowych to obecny trend rynkowy, a zarazem przyszłość polskiego rolnictwa i sadownictwa. Funkcjonowanie zrzeszeń, które organizują wspólną sprzedaż, regulują zarówno przepisy krajowe, jak i unijne. Wzorem dla polskich producentów owoców mogą być takie kraje, jak Belgia czy Holandia, w których działania grup producenckich przynoszą pozytywne efekty.

- Organizacje rozpoczynające współpracę napotykają różnorodne wyzwania. "Małym graczom" (pojedynczym producentom czy niewielkim organizacjom i grupom) tak naprawdę trudno rywalizować z silniejszymi konkurentami na rynku krajowym, a tym bardziej zagranicznymi. Jeżeli producenci rozpoczynają współpracę, to są na etapie, który wymaga wzajemnej lojalności. Jej brak powoduje wiele problemów, dlatego też w umowie o współpracy powinny przewidzieć szczegółowe jej zasady, w tym np. kary za niedotrzymanie warunków umowy – mówi ekspert z Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.

Dodaje, że jeżeli organizacje i grupy producentów zawiązują konsorcjum eksportowe, to muszą mieć już wypracowany system współpracy, zarządzania i płynnej wymiany informacji (są istotne też na poziomie samej organizacji czy grupy). 

- Wyzwaniem, ale również szansą dla zrzeszeń organizacji producentów owoców i warzyw jest również pozyskanie środków unijnych w ramach m.in. programów operacyjnych. Jednym z działań programu jest możliwość częściowego wycofania owoców i warzyw z rynku, które skutkuje zwyżką ceny na pozostałe wprowadzane do obrotu. Efekt ten można uzyskać przy dysponowaniu przez zrzeszenie znaczącą skalą produkcji w skali kraju. Jeżeli pojawi się konieczność wycofania produktów z rynku (co miało miejsce w ostatnim roku), takie rozwiązanie pozwoli uzyskać pełną stawkę kosztów wycofania określoną przepisami unijnymi i krajowymi  (dla porównania rolnik indywidualny lub organizacja nie realizująca programu operacyjnego może odzyskać tylko połowę tej stawki) – mówi Andrzej Machowicz.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM