WPR powinna działać w kierunku poprawy zarobków w sektorze rolnym

Autor: www.euractiv.pl 13 marca 2019 09:23

WPR powinna działać w kierunku poprawy zarobków w sektorze rolnym fot. shutterstock

Wspólna Polityka Rolna (WPR) to najstarsza z polityk unijnych. U ekonomistów budzi chyba jednak najwięcej kontrowersji. Z jednej strony pojawia się bowiem wiele wątpliwości co do efektywności wydawania funduszy w ramach WPR. Z drugiej zaś należy pamiętać, że rolnictwo wytwarza wiele dóbr i usług, które rynek nie zawsze odpowiednio wycenia. Nad tymi wątkami zastanawiali się uczestnicy zorganizowanej przez EURACTIV.pl debaty pt. „Polska na tle Europy: Efektywność wydatkowania środków w ramach Wspólnej Polityki Rolnej”.

Głównym celem WPR było niegdyś zapewnienie UE bezpieczeństwa żywnościowego, potem poprawienie konkurencyjności europejskiego rolnictwa na globalnym rynku. Oba te cele udało się już z powodzeniem zrealizować. W UE nie tylko nie brakuje żywności, ale także jest ona bardzo dobrej jakości. Żywność i produkty rolne z UE wypracowały też sobie silną markę na świecie. Jak przypominał zastępca Dyrektora Generalnego w Dyrekcji Generalnej ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich (DG AGRI) Mihail Dumitru, Europa jest obecnie światowym eksporterem żywności i pomimo tego, że dużo żywności także importuje, to jednak może w tym obszarze pochwalić się dodatnim bilansem. Przedstawiciel KE wskazał jednak na nowe wyzwania, a przede wszystkim na działania w kierunku poprawy zarobków w sektorze rolnym.

 - Rolnicy w UE wciąż średnio zarabiają mniej niż w innych sektorach gospodarki. To zwykle tylko około 40 proc. średniej zarobków dla innych branż. Chcemy więc poprawiać ich dochody. Ale nie możemy się skupić tylko na tym. Chcemy też produkować żywność najlepszej jakości, a także, aby rolnicy pomagali chronić środowisko naturalne – mówił Dumitru.

Zwrócił jednak uwagę na inny problem, mianowicie wymianę pokoleniową rolników w UE. „Co więcej, ci rolnicy, którzy pracują – starzeją się. Dlatego największym wyzwaniem dla UE jest dziś zachęcenie młodych ludzi, aby podejmowali pracę w sektorze rolnym” – mówił przedstawiciel DG AGRI.

Na ten sam problem wskazywał europoseł Jarosław Kalinowski (PSL, EPL), który zasiada w Parlamencie Europejskim w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi (AGRI). Przypomniał, że UE musi równoważyć interesy producentów i konsumentów, a więc „zapewniać obywatelom UE dostęp do dobrej jakości żywności w atrakcyjnej cenie, ale jednocześnie zapewnić rolnikom dobre dochody”. Właśnie dlatego dopłaty bezpośrednie wciąż mają zdaniem Kalinowskiego ogromne znaczenie.

 - Po odliczeniu kosztów unijne dopłaty stanowią średnio dla całej UE ok. 50 proc. dochodów rolnika. Dlatego idzie na nie 75 proc. środków w ramach WPR. Co roku znikają w UE tysiące gospodarstw rolnych. W Polsce w 2015 r. złożono 6,8 mln wniosków o dopłaty bezpośrednie. Dwa lata później było tych wniosków o ok. 300 tys. mniej. Możemy z dużym prawdopodobieństwem założyć, że wiele tych gospodarstw po prostu zniknęło. Proszę pomyśleć o ile znikałoby ich więcej, gdyby nie dopłaty bezpośrednie. Może w ogóle nie byłoby małych rodzinnych gospodarstw, tylko duże przemysłowe gospodarstwa? – mówił europoseł.

Wielu ekspertów wskazuje jednak na to, że naliczanie płatności bezpośrednich od wielkości areału, tak naprawdę służy najbardziej rolnikom działającym na ogromną, przemysłową skalę. Stąd pomysł stosowania tzw. cappingu, czyli ograniczania od pewnego poziomu wysokości dopłat. „Będą one stosowane od kwoty 60 tys. euro rocznie. Są także plany zwielokrotnienia wsparcia liczonego od pierwszych hektarów, aby jeszcze bardziej wzmocnić rolników o najmniejszych gospodarstwach. Potrzeba nam także ustanowienia definicji tzw. aktywnego rolnika. Dziś jest tak, że do dopłat można zgłosić tylko te hektary, które są własnością rolnika lub są formalnie dzierżawione. Tymczasem często dzierżawią oni bezumownie sąsiednie działki rolne od sąsiadów, którzy np. swoje gospodarstwo odziedziczyli, ale nie są zainteresowani uprawą ziemi. Nie można wówczas uzyskać dopłat bezpośrednich, dopłat do paliwa rolniczego czy prowadzić programów rolno-środowiskowych od całego obszaru na jakim się de facto gospodaruje, ale tylko od tych hektarów, które się faktycznie posiada. Za to właściciele wydzierżawionych działek, którzy sami nic nie uprawiają, mogą takie dopłaty otrzymać” – mówił europoseł Kalinowski.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.