Wiceminister Zarudzki o odpowiedzialności za brak wypłat i naborach z PROW

$data.author.description Autor: Farmer.pl 21 stycznia 2016 08:23

Wiceminister Zarudzki o odpowiedzialności za brak wypłat i naborach z PROW Ryszard Zarudzki, wiceminister rolnictwa/ fot. W.Denisiuk (Farmer.pl)

- W I kwartale ruszy nabór dla "Młodych rolników" i na pełną "Modernizację". Pierwszy kwartał 2016 albo 2017 roku to możliwy termin naboru także na "Restrukturyzację małych gospodarstw" - mówi w wywiadzie dla serwisu www.farmer.pl, Ryszard Zarudzki wiceminister rolnictwa odpowiedzialny za Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Farmer: Zapowiedział Pan w Sejmie uruchomienie w pierwszym kwartale naboru dla „Młodych rolników” i na pełną „Modernizację”. Nie dokończył Pan wypowiedzi dotyczącej terminów wypłaty dopłat bezpośrednich. Są dobre wiadomości dla rolników?

Ryszard Zarudzki: Potwierdzam, te dwa nabory z PROW są pewne. Pierwszy kwartał 2016 albo 2017 roku to możliwy termin naboru także na „Restrukturyzację małych gospodarstw”. To, czy będzie to jeszcze w tym roku, czy dopiero za rok zależy od Ministerstwa Finansów i tego, czy zdecyduje się ono zastosować uproszczoną procedurę akredytacyjną dla agencji płatniczej, która będzie obsługiwać ten program. Dotyczy to także drugiego programu ważnego dla małych gospodarstw, a mianowicie "Płatności dla rolników przekazujących małe gospodarstwa".

Farmer: A co z systemem informatycznym ARiMR? Niektórzy posłowie mówią o sabotażu. Jest śledztwo zmierzające do tego, aby wyjaśnić, czy mieliśmy do czynienia ze świadomym działaniem zmierzającym do utrudnienia startu nowej ekipie?

Ryszard Zarudzki: Traktuję takie wypowiedzi jako silne emocje. Byłbym ostrożny w formułowaniu tak ostrych wypowiedzi, choćby dlatego, że rolnika nie interesuje działalność systemu. On chce mieć płatności na koncie.

Farmer: Ale emocje wywołuje także to, kto odpowiada za brak tych wypłat.

Ryszard Zarudzki: Emocje funkcjonują, posłowie odbierają je też od rolników i przekazują dalej. Proszę jednak pamiętać, że radykalne przekazy mogą skomplikować przekazywanie środków z Unii Europejskiej. Zależy nam na uzyskaniu refundacji przez UE tych pieniędzy, które z budżetu krajowego przekażemy rolnikom z tytułu dopłat. Musimy zrobić wszystko, aby nie było tego zagrożenia. 

Przeczytaj cały wywiad na www.farmer.pl

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI