Szef Solidarności również poręczył za zatrzymanych rolników z Pyrzyc

Autor: PAP 15 października 2015 08:22

Szef Solidarności również poręczył za zatrzymanych rolników z Pyrzyc W szczecińskiej prokuraturze złożono w środę prośbę szefa Solidarności Piotra Dudy o poręczenie i zastosowanie środków zapobiegawczych, pozwalających aresztowanym rolnikom na powrót do domów/ fot. shutterstock

W szczecińskiej prokuraturze złożono w środę prośbę szefa Solidarności Piotra Dudy o poręczenie i zastosowanie środków zapobiegawczych, pozwalających aresztowanym rolnikom na powrót do domów. Protestujący rolnicy zapowiedzieli, że wyjadą spod prokuratury.

6 października policja zatrzymała 11 rolników spod Pyrzyc (Zachodniopomorskie) i b. pracownika Agencji Nieruchomości Rolnych. Szczeciński sąd aresztował pięciu rolników na dwa miesiące, a wobec trzech innych zastosował areszt warunkowy, do czasu wpłacenia poręczeń.

Poręczenie w tej sprawie podpisane przez przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Piotra Dudę złożył w prokuraturze m.in. przewodniczący zachodniopomorskiej "S" Mieczysław Jurek i przywódca protestu rolniczego, kandydat do Senatu startujący z poparciem PiS Edward Kosmal. Złożono także wnioski o widzenie z aresztowanymi rolnikami.

Decyzję o ewentualnej zmianie bądź uchyleniu środka zapobiegawczego podejmie prokurator prowadzący śledztwo - wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Małgorzata Wojciechowicz. Jak dodała, podstawą decyzji jest ustalenie, czy istnieją w dalszym ciągu przesłanki do stosowania aresztu, a w tym przypadku obawa matactwa, czy też one ustały - dodaje.

Pytana przez PAP kiedy zapadnie decyzja w sprawie wniosku Wojciechowicz powiedziała, że będzie to możliwe po tym, jak prokuratorzy zakończą trwające prace.

Jurek powiedział PAP, że w najbliższy piątek będzie chciał z rolnikami spotkać się z prokuratorem, żeby dowiedzieć się, "jak wygląda sprawa aresztowanych".

Rolnicy protestujący od poniedziałku pod prokuraturą przeciwko aresztowaniu ich kolegów zapowiedzieli, że kilkadziesiąt ciągników opuści ten teren. "Ciągniki wyjadą ponieważ nie chcemy, aby traktowane były, jako środek wymuszenia czegoś na prokuraturze" - powiedział PAP Kosmal. "Najważniejsze dla nas jest, aby rolnicy odzyskali wolność" - dodał.

Podobny wniosek o poręczenie wpłynął we wtorek do szczecińskiej prokuratury od ministra rolnictwa Marka Sawickiego. Poddał on w nim w wątpliwość kwalifikację czynów zarzuconych zatrzymanym. Według niego podnosi ona kwestie dotyczące zadań ANR, która, jak napisano w oświadczeniu ministerstwa rolnictwa, "nie jest instytucją powołaną do osiągania zysków, gdyż jej głównym zadaniem jest realizacja obowiązku kształtowania ustroju rolnego państwa."

"Minister Marek Sawicki, w swojej prośbie o przyjęcie poręczenia i pilne zwolnienie zatrzymanych osób z aresztu, wskazuje na wątpliwości i zwraca jednocześnie uwagę na konieczność prowadzenia przez zatrzymanych rolników pilnych prac polowych. Gwarantuje też, że osoby podejrzane będą stawiać się na każde wezwanie i nie podejmą się bezprawnego utrudniania postępowania karnego" - podkreślono w oświadczeniu.

Sawicki poinformował w środę, że zmieni się kierownictwo szczecińskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych w województwie zachodniopomorskim, a konkursem ma się zająć prezes ANR. Według Sawickiego, zbyt dużo problemów jest tam na linii rolnicy - agencja i obrót ziemi.

Premier Ewa Kopacz we wtorek na konferencji po posiedzeniu rządu w Szczecinie podkreślała, że sprawę tę "trzeba do końca wyjaśnić". Zapowiedziała zawieszenie zarządu ANR w Szczecinie.

Według prokuratury Agencja Nieruchomości Rolnych organizowała przetargi dla rolników, którzy przed etapem licytacji uzgadniali, kto wygra przetarg. Rolnik, który miał wygrać, oferował zapłacenie kwoty minimalnej za nieruchomość, a pozostali w ogóle nie przystępowali do licytacji. Wygrana w przetargu ziemia była sprzedawana za kwotę niższą niż ta, którą można byłoby uzyskać, gdyby nie doszło do zmowy rolników - twierdzi prokuratura. Sprawa dotyczy co najmniej kilkudziesięciu przetargów, a wartość ziemi będącej przedmiotem tych postępowań to co najmniej 6 mln zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM