Sadownicy protestują. Przetwórcy: Nie ma żadnej zmowy cenowej

Autor: Puls Biznesu 12 września 2016 10:27

Sadownicy protestują. Przetwórcy: Nie ma żadnej zmowy cenowej Producenci jabłek dla przemysłu protestują w centrum Warszawy. Związek Sadowników RP apelował, by od początku września wstrzymali dostawy do przetwórni / fot. materiały prasowe

Producenci jabłek dla przemysłu protestują w centrum Warszawy. Związek Sadowników RP apelował, by od początku września wstrzymali dostawy do przetwórni, bo ceny przez nie oferowane - 0,15 zł za kilogram - doprowadzają branżę do zapaści. Zaalarmowany został, nie po raz pierwszy, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) - czytamy w "Pulsie Biznesu".

— O żadnej zmowie nie ma mowy, zresztą UOKiK już wielokrotnie badał sprawę i nigdy jej się nie dopatrzył. O zachęcaniu do wstrzymania dostaw słyszeliśmy, ale mamy nadzieję, że do tego nie dojdzie, gdyż groziłoby to ich spiętrzeniem i w konsekwencji problemami z przetworzeniem surowca. Ceny w Polsce oscylują wokół 0,24-0,30 zł za kilogram — twierdzi na łamach "Pulsu Biznesu", Piotr Podoba, prezes produkującego koncentraty w Polsce Doehlera.

Tomasz Iżewski, prezes Warwinu, zapewnia, że nie ma problemu z zakupem jabłek. Jak podkreśla, Warwin płaci około 0,23-0,25 zł za kilogram jabłek. Dodaje, że na rynku są pośrednicy — punkty skupu, które pilnują, by mieć stałą marżę na poziomie 0,05 zł na kilogramie, co stanowi pokaźny udział przy tak niskich cenach. 

Zdaniem Bożeny Noseckiej, ekspertki IERiGŻ, ceny koncentratu na świecie spadają. Jak mówi w Pulsie Biznesu, to również wymusza obniżkę cen surowca. W zeszłym sezonie płacono za niego powyżej 1000 euro za tonę, teraz stawka wynosi 750-850 euro. Według niej, ceny spadają w związku z dużą podażą z Chin, dużych zbiorów należy spodziewać się także w USA. 

Więcej w "Pulsie Biznesu". 

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI